18+
Uwaga!
Ta strona zawiera treści przeznaczone
wyłącznie dla osób dorosłych.
Wróć

Mazowieckie. Zwierzęta w opresji, potrzebna pomoc

Dziesiątki zwierząt żyjących w skrajnie złych warunkach odnaleźli w gospodarstwie koło Wołomina stołeczni inspektorzy Towarzystwa Ochrony Zwierząt.

Wychudzony pies z gospodarstwa, które badali inspektorzy TOZ
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Barbara Kwiatkowska

- To dramat. Zastaliśmy 15 psów i 12 krów chorych, niedożywionych, żyjących w brudnych, zaniedbanych pomieszczeniach, zanieczyszczonych odchodami. Obory, w których mieszkają krowy są tak niskie, że zwierzęta muszą stać z pochylonymi głowami - opisuje jedna z inspektorek, które brały udział w interwencji.

Psy, jak opisują interweniujące, zamknięte były w stodole, bez dostępu do światła dziennego, wody. Cierpią na choroby skóry. - Nie widziały weterynarza od lat. Na posesji znajdują się również psy na 1,5-metrowych łańcuchach, nigdy niespuszczane z uwięzi. Właścicielka reaguje agresją - podaje raport.

Na dodatek okazało się, że krowy, byk i cielęta brodzą w gnoju, który wypełnia niemal całe pomieszczenie.

Pomóżcie zwierzakom

#

Interwencja TOZ sprawiła, że na miejsce została ściągnięta policja, Państwowa Inspekcja Weterynaryjna oraz przedstawiciel samorządu gminy. Inspektorzy nie znaleźli, niestety, wspólnego języka z urzędnikami. Oni nie dostrzegli nieprawidłowości.

- To niezwykle delikatna sprawa. Wiemy, że ten koszmar nie jest wynikiem bestialstwa ludzkiego, tylko nieudolności - zwraca uwagę inspektorka.

Opowiada, że właścicielkami krów są starsze kobiety, którym brakuje często środków i sił, by zadbać o zwierzęta w sposób właściwy. Jedna z kobiet przygarnia kolejne psy w dobrej wierze, ale potem nie jest w stanie zapanować nad ich gromadą, leczyć, nakarmić i trzymać we właściwych warunkach.

Właścicielka miała już założoną sprawę o zaniedbanie zwierząt gospodarskich, ale do niczego to nie doprowadziło. Inspektorzy chcą jednak doprowadzić do zabrania zwierząt nieudolnym opiekunkom.

- W najgorszym stanie są psy, ponieważ długotrwałe przebywanie w pomieszczeniu wypełnionym smrodem amoniaku, bez wody i dostępu do światła dziennego i podstawowej opieki weterynaryjnej, spowodowało u nich szereg dolegliwości, w tym przede wszystkim choroby skóry - podaje komunikat.

Dwa psy, będące w najgorszym stanie, zostały zabrane do weterynarza. Teraz są własnością OTOZ. Otrzymały imiona Kaktus i Róża. Towarzystwo Ochrony Zwierząt prowadzi zbiórkę pieniędzy, które wykorzystane będą na poprawę losu zwierzaków spod Wołomina.

Zbiórka TUTAJ

Zobacz wideo: Leśny "taniec". Kamera nagrała coś niezwykłego

Wybrane dla Ciebie
Donald Trump nie wyklucza inwazji na Wenezuelę. "Jego dni są policzone"
Donald Trump nie wyklucza inwazji na Wenezuelę. "Jego dni są policzone"
Szczery szef MSZ Węgier. "Wraz z pokojem skończy się era sankcji"
Szczery szef MSZ Węgier. "Wraz z pokojem skończy się era sankcji"
Papież Leon XIV o konieczności jedności Europy i USA
Papież Leon XIV o konieczności jedności Europy i USA
Pożar w Porcie Wojennym w Gdyni – trwają działania straży pożarnej
Pożar w Porcie Wojennym w Gdyni – trwają działania straży pożarnej
Strategiczne rozmowy BBN.  Polska przy stole z USA
Strategiczne rozmowy BBN. Polska przy stole z USA
"Dostaniecie dziurę od bajlga, a nie Ukrainę". Ukraiński ambasador odpowiedział Rosji
"Dostaniecie dziurę od bajlga, a nie Ukrainę". Ukraiński ambasador odpowiedział Rosji
Ukraińska obrona w Pokrowsku i Myrnohradzie. Najnowsze informacje z frontu
Ukraińska obrona w Pokrowsku i Myrnohradzie. Najnowsze informacje z frontu
Jared Kushner jako główny negocjator USA: kontrowersje wokół jego roli
Jared Kushner jako główny negocjator USA: kontrowersje wokół jego roli
Najnowszy sondaż. Koalicja Obywatelska na czele, duży wzrost Brauna
Najnowszy sondaż. Koalicja Obywatelska na czele, duży wzrost Brauna
Prognoza pogody na zimę i wiosnę 2026. Czego się spodziewać?
Prognoza pogody na zimę i wiosnę 2026. Czego się spodziewać?
Aleksander Kwaśniewski o Nawrockim. "To może pokazywać małostkowość"
Aleksander Kwaśniewski o Nawrockim. "To może pokazywać małostkowość"
Ginekolożka z Oleśnicy odchodzi z pracy. „To nie była moja decyzja”
Ginekolożka z Oleśnicy odchodzi z pracy. „To nie była moja decyzja”