Wałęsa o Sołżenicynie: nazywałem go krótko - Wielkorus
Lech Wałęsa wspominając zmarłego pisarza i dysydenta Aleksandra Sołżenicyna powiedział, że trafnie zanalizował on komunistyczny system sprawowania władzy, ale nie wiedział, jak uniknąć niebezpieczeństw wiążących się z mocarstwowością Rosji.
06.08.2008 | aktual.: 06.08.2008 04:54
Były prezydent powiedział IAR, że w tej kwestii różnił się z Aleksandrem Sołżenicynem. On był dobry w diagnozie, natomiast gorszy w leczeniu. Ja bardziej stawiałem na globalizację, on bardziej na Rosję. Nazywałem go krótko: Wielkorus - powiedział Lech Wałęsa.
Były prezydent poznał osobiście Aleksandra Sołżenicyna, jednak nie będzie uczestniczył w jego pogrzebie. Jak mówi, nie zdążył przygotować wyjazdu, bo ceremonię zorganizowano tak szybko.
W środę w Moskwie odbędzie się pogrzeb pisarza i dysydenta Aleksandra Sołżenicyna. Uroczystości żałobne rozpoczną się o 7.00 czasu warszawskiego.