Jak poinformowała radomska policja, oszustki zapukały do mieszkania starszej kobiety przy ulicy Struga i przedstawiły się jako pracownice PCK; mówiły, że przyniosły koce i pościel.
Spytały także, czy ma stuzłotowe banknoty, bo - jak powiedziały - te, których seria zaczyna się literami AC są sfałszowane. Staruszka wyjęła z szafy sto złotych. Jedna z kobiet rozmawiała z nią, a druga wykorzystując nieuwagę wyciągnęła z szafy ponad 8 tysięcy złotych i 300 dolarów- powiedział rzecznik prasowy radomskiej policji, Rafał Jeżak.
Prawdopodobnie te same oszustki odwiedziły 94-letniego mężczyznę z ulicy Żelaznej. Poinformowały go, że są z MOPS-u i dadzą mu koce, jeśli pokaże ostatni odcinek renty. Gdy mężczyzna poszedł po odcinek, ukradły mu 235 zł.
Według ustaleń funkcjonariuszy, kobiety mają na koncie więcej takich kradzieży. Policja apeluje o ostrożność i przypomina, że pracownicy takich instytucji, jak PCK i MOPS, mają legitymacje i nie przychodzą bez umówienia wizyty.