Uroczysty zjazd NSZZ "Solidarność"

Owacja na stojąco, wzniesione w górę dłonie z palcami ułożonymi w literę "V", okrzyki "Lechu, Lechu!" oraz ,Solidarność, Solidarność!"- takie powitanie zgotowali Lechowi Wałęsie delegaci uroczystego zjazdu "Solidarności" z okazji 25-lecia jej istnienia.

Obraz

- Tu jest pan i zawsze będzie wśród przyjaciół - mówił do byłego prezydenta otwierający obrady szef związku, Janusz Śniadek. Po raz kolejny okrzyki "Lechu!" i owacja pojawiły się, kiedy Śniadek witał z mównicy kandydata PiS na prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego brata Jarosława (prezesa PiS). Najchłodniej, nawet lekkim buczeniem przywitani byli przedstawiciele organizacji pracodawców, z inną kandydatką w tegorocznych wyborach prezydenckich - Henryką Bochniarz na czele. - Byliśmy ostatnim pokoleniem, które mogło przeprowadzić odejście od utopijnego systemu - mówił Wałęsa. - Jestem przekonany, że wielkość naszego czynu będzie widać tym bardziej, im więcej czasu od niego upłynie.

Przypomniał również o roli Jana Pawła II w przemianach, jakie dokonały się w naszej części Europy. Na początku wystąpienia byłego prezydenta z sali padło kilka okrzyków ,Bolek". Legendarny przywódca "S" zagroził, że po kolejnym opuści salę, co wzbudziło aplauz delegatów zjazdu. Po przemówieniu, zakończonym kolejną owacją, Wałęsa szybko opuścił zjazd. Wzruszenie i trudy całego dnia (od rana otwierał kolejne konferencje poświęcone "Solidarności" i przemawiał) spowodowały, że były prezydent poczuł się gorzej. Na szczęście wystarczyło trochę wody mineralnej i świeże powietrze, aby sytuacja została opanowana.

Prosto z hali Olivia Wałęsa pojechał na kolejne spotkanie. W uroczystym zjeździe wzięło udział prawie cztery tysiące gości z kraju i zagranicy. Miejsce jego organizacji nie było przypadkowe - w tym samym miejscu odbywał się też pierwszy zjazd "Solidarności", w 1981 roku. Uczestnicy przyjęli kilka ważnych dokumentów. W liście do papieża Benedykta XVI znalazły się podziękowania za "ustanowienie (É) delegatem na uroczystości 25-lecia powstania NSZZ "Solidarność" Jego Ekscelencji ks. abpa Stanisława Dziwisza, Metropolity Krakowskiego". Związkowcy zawarli w liście również "skromne życzenia" dla Ojca Świętego oraz prośbę o apostolskie błogosławieństwo, ,abyśmy mogli sprostać trudowi budowania Polski, naszej Ojczyzny".

W specjalnej uchwale delegaci złożyli hołd pamięci Jana Pawła II. Wyrazem czci jest złoty medal, który wraz z laudacją zostanie przekazany do Watykanu, a jego kopia spocznie w Muzeum Solidarności w Bastionie św. Rocha na Jasnej Górze. Z kolei w stanowisku przyjętym na 25-lecie "Solidarności" delegaci napisali wiele krytycznych słów na temat dzisiejszej Polski. - Dziś wiele osób zastanawia się, czy było warto (organizować strajki w 1980 r. - przyp. red.) - głosi m. in. stanowisko. - My wątpliwości nie mamy. Jesteśmy pewni, że pomimo zawodów i rozczarowań, udało się osiągnąć więcej i w krótszym czasie niż marzyliśmy 25 lat temu. Warto było trwać w stoczniach, kopalniach, hutach. Wreszcie, w posłaniu "do pracowników", delegaci apelują o odwagę i zrzeszanie się w związkach zawodowych. - Nie bójmy się i dziś upominać się o swoją godność! Nie ma godności bez solidarności! - takimi słowami kończy się posłanie. Zjazd zakończył koncert "Honor jest Wasz Solidarni". Jego reżyserem był Jerzy Bielunas. Koncert
poprowadził Andrzej Seweryn, a wystąpili m.in. Anna Maria Jopek, Adam Nowak, Jan Peszek, Iwona Loranc, Wojciech Młynarski, Jan Pietrzak, Maciej Pietrzyk i Krystyna Prońko.

Bliźniacy, wąsy Pietrzyka i miś Wildstein W kuluarach zastanawiano się, czy Lech Wałęsa, pierwszy przywódca "Solidarności", powie, że opuszcza związek. Wałęsa jednak zapewniał, że na zjeździe na pewno tego nie obwieści. I tak też się stało. Gdy na scenie głoszono oficjalne przemówienia, uczestnicy zjazdu podchodzili po autografy do znanych, legendarnych liderów "Solidarności". Najbardziej oblegani byli Jarosław i Lech Kaczyńscy oraz premier Jerzy Buzek. Wielu podchodziło także do Mariana Krzaklewskiego, poprzedniego szefa "S". Leszek i Jarek Kaczyńscy gruchali z Władysławem Frasyniukiem, Zbigniewem Bujakiem, Henrykiem Wujcem, Zbyszkiem Romaszewskim, Michałem Bonim. - Nie kłócicie się? - zapytaliśmy.

- My się nigdy nie kłóciliśmy - odpowiadali zgodnie. Bliźniacy byli wyjątkowo do siebie podobni, pomyliła ich nawet pracowniczka jednego z nich. - Cześć Maryla. - Witam szefie - odpowiedziała Marylka. Z tyłu usłyszała: To ja byłem twoim szefem. Był to oczywiście głos Lecha, u którego Marylka pracowała w Komisji Krajowej. Do Jerzego Buzka trudno było się dopchać, bo co chwilę ktoś podchodził po autograf, wręczano mu jakieś pamiątki. Harcerze na przykład dali mu czerwoną koszulkę z napisem "Spacer w czasy PRL". Na pierwszym zjeździe "Solidarności" Buzek prowadził obrady. - Pięknie jest spotkać przyjaciół, którzy są tak samo ładni jak 25 lat temu - powiedział nam wyraźnie wzruszony Jerzy Buzek. Z powodu wąsów wrażenie robił Alojzy Pietrzyk, ten który przed laty obalił rząd Hanny Suchockiej. Wtedy miał wąsy czarne i raczej krótkie. Teraz siwe i bardzo długie, sięgające do klap marynarki - Kwaśniewski kiedyś powiedział, że "Solidarności" zostały tylko wąsy Pietrzyka.

Moje wąsy mają się o wiele lepiej niż jego przyszła kariera polityczna - żartował Pietrzyk. W kuluarach za misia robił Bronisław Wildstein. Co chwilę ktoś do niego podchodził, ściskał jego prawicę i mówił: - Jesteśmy panu wdzięczni. Oczywiście za listę. Zjazd uhonorował pamiątkowymi medalami zasłużonych bohaterów, wśród nich wybrzeżową aktorkę Halinę Słojewską. Otrzymała największe brawa, gdy usłyszano, że w 1997 r. nie przyjęła od prezydenta Kwaśniewskiego Krzyża Kawalerskiego Odrodzenia Polski.

Michał Lewandowski, Barbara Madajczyk-Krasowska

Wybrane dla Ciebie
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto