Trwa ładowanie...
d5j48go
d5j48go

Uchodźcy z Węgier: Polska? Jadę do Niemiec, tam jest moja rodzina

Niemcy - tam dotrzeć chcą uchodźcy, z którymi rozmawiała PAP w obozie przy węgiersko-serbskiej granicy oraz na dworcu Keleti w Budapeszcie. Przekonują, że tam mają swoje rodziny i znajomych. Z tego powodu, jak mówią, nie chcą jechać do Polski, ani zostać na Węgrzech.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d5j48go

Większość krajów UE poparła plany dyslokacji dodatkowych 120 tys. uchodźców, jednak jednomyślności w tej sprawie wciąż nie ma. Wśród przeciwników planu była Polska oraz inne kraje Grupy Wyszehradzkiej.

Niewielu uchodźców słyszało o Polsce, dlatego też nie potrafią powiedzieć, czy chcieliby w niej zamieszkać. Wielu mówi wprost - interesują nas tylko Niemcy.

d5j48go

Uchodźca z obozu we wsi Roeszke: Polska - nie. Moja rodzina jest w Niemczech

Młody mężczyzna, pytany przez PAP w obozie w węgierskiej wsi Roeszke przy serbskiej granicy, dokąd jedzie, odparł: "do Niemiec, (...) moja rodzina jest w Niemczech". Jak mówi, nie chce zostać na Węgrzech. Dopytywany, czy słyszał o Polsce i czy nie chciałby tam pojechać, odpowiedział: "Polska - nie. Moja rodzina jest w Niemczech".

Inny uchodźca zapewnia, że słyszał o Polsce, ale także jego rodzina jest w Niemczech. "Tam jest lepiej, to duży kraj". Na pytanie, czy gdyby miał okazję, pojechałby do Polski, odparł: "nie wiem". Jak relacjonuje, w drodze na Węgry, był w 5 lub 6 krajach. - Wiele osób zginęło po drodze, Syryjczycy z Afgańczykami walczący ze sobą, to było bardzo ciężkie - opowiada.

Młoda kobieta, pytana na dworcu Keleti w Budapeszcie, czy słyszała o Polsce, odparła: "Nie. Nie znam. (...) Jestem z Aleppo. Cała Syria jest zniszczona, wiele osób zginęło, boimy się, nikt nie sypia".

d5j48go

Podziel się opinią

Share
d5j48go
d5j48go
Więcej tematów