WAŻNE
TERAZ

Zwrot akcji w sprawie Smartwings. Nieoficjalnie: LOT nie kupi czeskiej spółki

Trójka. Beata Pawlikowska kończy współpracę z radiem. Trwała zaledwie 3 miesiące

Beata Palikowska zakończyła współpracę z Trójką. W podjęciu decyzji pomogło jej zwolnienie Kuby Strzyczkowskiego z funkcji szefa Trójki.

Trójka. Beata Pawlikowska kończy współpracę z TrójkąTrójka. Beata Pawlikowska kończy współpracę z Trójką
Źródło zdjęć: © ONS.pl
Łukasz Witczyk

Trójka. Beata Pawlikowska zakończyła współpracę z radiem

Beata Pawlikowska do Trójki wróciła w połowie czerwca. Tam prowadziła audycję "Blondynka w Trójce", która nadawana była co niedzielę między godziną 11:05 i 13. Po niespełna trzech miesiącach Beata Pawlikowska podjęła decyzję o zakończeniu współpracy i odejściu z Programu Trzeciego Polskiego Radia. Dziennikarka i podróżniczka przekazała, że w podjęciu decyzji pomogło jej odejście ze stacji Kuby Strzyczkowskiego.

Swoją decyzję Beata Pawlikowska przekazała za pośrednictwem Facebooka. W mediach społecznościowych dodała filmik, w którym poinformowała o odejściu z Trójki.

Trójka. Jaki powód decyzji Beaty Pawlikowskiej?

O powodzie decyzji Beata Pawlikowska powiedziała w mediach społecznościowych. "W czwartek wieczorem niespodziewanie dowiedziałam się, że nowy dyrektor Trójki, Kuba Strzyczkowski, został odwołany. Razem z nim odeszła wizja nowej Trójki, którą chciał zbudować. W tej sytuacji nie widziałam innego rozwiązania jak odejść razem z nim. Dziękuję Wam za minionych dziewięć wspaniałych niedziel" - przekazała na Facebooku.

"Dziękuję Kubo, że zaprosiłeś mnie do Trójki, bo było to dla mnie magiczne miejsce. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam poprowadzić dziewięć programów w Trójce. W ostatniej audycji chciałam Was zabrać na spotkanie z szamanem z plemienia Marubo w dżungli amazońskiej w Brazylii i z zieloną żabą, której toksyczna wydzielina jest używana podczas magicznego rytuału. Blizny po tej ceremonii mam do dzisiaj, ale przeżyłam wtedy moją pierwsza lekcję latania" - dodała Pawlikowska.

"PiS zlekceważył rocznicę". Paweł Kowal: mówili o łuku, muzeum czy wielkiej wystawie

Wybrane dla Ciebie
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół
Niemiecki polityk: zaproponujmy Rosji powrót do handlu gazem
Niemiecki polityk: zaproponujmy Rosji powrót do handlu gazem
Tragiczny pożar klubu w Indiach. Wśród ofiar zagraniczni turyści
Tragiczny pożar klubu w Indiach. Wśród ofiar zagraniczni turyści
Polska wskazuje dwa nazwiska i pisze do Interpolu [SKRÓT DNIA]
Polska wskazuje dwa nazwiska i pisze do Interpolu [SKRÓT DNIA]
To tu wracają dzieci porwane przez Putina
To tu wracają dzieci porwane przez Putina
"Staruch" zadzwonił do Nawrockiego. Chce ułaskawienia
"Staruch" zadzwonił do Nawrockiego. Chce ułaskawienia
Pogoda na święta. Małe szanse, że spełni się marzenie wielu osób
Pogoda na święta. Małe szanse, że spełni się marzenie wielu osób
NATO "ma przesłanki". Pavel wskazuje na Rosję
NATO "ma przesłanki". Pavel wskazuje na Rosję
Niemcy ramię w ramię z Izraelem. "Nie planujemy"
Niemcy ramię w ramię z Izraelem. "Nie planujemy"
"Żegnaj, Ameryko". Włoski dziennik o nowej strategii USA
"Żegnaj, Ameryko". Włoski dziennik o nowej strategii USA