Tragedia w pobliżu remizy. Nie żyje czterolatka

W Dulczy Wielkiej na Podkarpaciu doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła czteroletnia dziewczynka. Policja podejrzewa, że dziecko mogło być przewożone bez fotelika i pasów. Śledztwo trwa, a okoliczności zdarzenia są analizowane przez ekspertów.

wpwiado Policja radiowóz (zdj. ilustracyjne)Tragedia na drodze. Nie żyje 4-latka (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Katarzyna Bogdańska

Co musisz wiedzieć?

  • Gdzie i kiedy doszło do wypadku? Wypadek miał miejsce 22 września na drodze powiatowej w Dulczy Wielkiej, w pobliżu remizy OSP.
  • Jakie są wstępne ustalenia policji? Policja podejrzewa, że dziecko mogło być przewożone bez obowiązkowych zabezpieczeń.
  • Kto uczestniczył w wypadku? W zdarzeniu brały udział dwa pojazdy: fiat panda i opel movano. Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi.

Jak informuje podkarpacka policja, do tragedii doszło około godz. 12.30. Według wstępnych ustaleń kierowca opla nie ustąpił pierwszeństwa, co doprowadziło do zderzenia z fiatem.

W wyniku wypadku najbardziej ucierpiała czteroletnia dziewczynka, która podróżowała fiatem panda z matką. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, życia dziecka nie udało się uratować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Nie możemy być naiwni". Szef Kancelarii Prezydenta komentuje słowa o wojnie

Czy brak zabezpieczeń mógł wpłynąć na tragedię?

Policja bada wszystkie okoliczności wypadku, w którym zginęło dziecko. - Wszystko wskazuje na to, że nie miało pasów i nie było w foteliku - mówi "Faktowi" podkom. Bernadetta Krawczyk z mieleckiej policji. Jeśli hipoteza się potwierdzi, mogło to mieć kluczowy wpływ na obrażenia dziewczynki.

Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczono oba pojazdy, a biegli analizują ślady, które pomogą w rekonstrukcji przebiegu wypadku.

Źródło: "Fakt" / Podkarpacka Policja

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami