Są pierwsze ustalenia ws. śmierci posła Litewki
- To była zwykła droga, przebiegająca przez las - wyjaśnił w rozmowie z TVN24 asp. sztab. Adam Jachimczak ze śląskiej policji, opowiadając o ustaleniach policji, dotyczących wypadku posła Łukasza Litewki. Dodał, że na tym odcinku można poruszać się z prędkością 60 km/h. O kierowcy samochodu, który uderzył w posła, mówi, że "to mogło być zasłabnięcie lub zaśnięcie".