Trwa ładowanie...
d3bpkni

Tragedia w parku narodowym Bannerghatta. Białe tygrysy rozszarpały 40-latka

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 40-letniego opiekuna dzikich zwierząt w parku narodowym w południowych Indiach. Mężczyznę zagryzły dwa białe tygrysy, które wydostały się z wybiegu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Białe tygrysy są osobliwością poszukiwaną przez ogrody zoologiczne.
Białe tygrysy są osobliwością poszukiwaną przez ogrody zoologiczne. (Wikimedia Commons CC BY)
d3bpkni

Zwierzęta znalazły się poza ogrodzeniem, bo jedna z czterech bram wybiegu była nieprawidłowo zamknięta - podaje BBC. Pracownik parku Bannerghatta chciał zawróci dwa młode tygrysy i wtedy sprowokował je do ataku.

Dyrekcja parku zapowiedziała, że udzieli służbom wszelkiej pomocy w ustaleniu winnych zaniedbań. Poinformowano też, że 40-latek pracował w tym miejscu zaledwie od tygodnia.

Zobacz też: Najrzadszy ptak na świecie w ZOO

Członkowie rodziny zabitego przez drapieżniki mężczyzny zebrali się przed wjazdem do parku, domagając się odszkodowania za śmierć bliskiego.

To nie pierwszy taki wypadek w Bannerghatta Biological Park. Dwa lata temu opiekuna zaatakowały na wybiegu lwy. Mężczyzna został ciężko ranny.

Białe tygrysy są zagrożone wyginięciem. Na wolności żyją w południowej i wschodniej Azji. Swój kolor zawdzieczają zmianom w genie, odpowiedzialnym za wytwarzanie odpowiedniej ilości melaniny.

d3bpkni

Podziel się opinią

Share
d3bpkni
d3bpkni