Tragedia w Dziwnowie. Auto wpadło do zalewu. Zginęła rodzina z dziećmi

W Dziwnowie w województwie zachodniopomorskim doszło do tragicznego wypadku. Samochód osobowy wjechał do Zalewu Kamieńskiego. Auto zostało wydobyte. Jechały w nim 4 osoby, w tym dwoje dzieci.

Dziwnów. Do zalewu wjechał samochódDziwnów. Do zalewu wjechał samochód
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Bielecki
Magdalena Nałęcz-Marczyk

Straż pożarna chwilę przed godz. 16 poinformowała, że auto zostało wydobyte na powierzchnię. Znajdowało się na głębokości 7 metrów. Jechały w nim 4 osoby, w tym 38-letnia kobieta i 41-letni mężczyzna.

Wśród pasażerów było dwoje dzieci w wieku 3 i 7 lat. "W tragedii w Dziwnowie zginęła cała rodzina. W samochodzie, który wpadł do kanału portowego, strażacy znaleźli ciała kobiety, mężczyzny, dwójki dzieci i psa. Prokuratura wszczęła śledztwo, które wyjaśni przyczyny zdarzenia" - donosi dziennikarka RMF FM.

Do tragedii doszło ok. godz. 12:30. - Samochód osobowy wpadł do Zalewu Kamieńskiego w Dziwnowie - poinformował PAP rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Kubiak.

Na miejscu trwała akcja grupy wodno-nurkowej z Koszalina. Do wypadku zadysponowano sześć zastępów straży pożarnej.

Andrzej Sośnierz poza Porozumieniem? Wymowny komentarz Borysa Budki

Dziwnów. Dramat nad zalewem. Do wody wpadło auto z 4 osobami

- Musimy zlokalizować pojazd, prąd w tym miejscu jest dość mocny, więc auto na pewno po wpadnięciu do wody się przemieściło. Jeśli uda nam się ustalić pozycję auta, to będzie nam o wiele łatwiej prowadzić poszukiwania ewentualnych osób poszkodowanych - mówił w rozmowie z se.pl oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Kamieniu Pomorskim st. kpt. Michał Wiaderski.

Wykluczono, by auto mogło samoczynnie wpaść do wody.

Źródło: PAP, RMF FM

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zmasowany atak Rosji. Mieszkańcy odcięci od prądu
Zmasowany atak Rosji. Mieszkańcy odcięci od prądu
Europejscy biskupi o orzeczeniu TSUE. "Wykracza poza kompetencje UE"
Europejscy biskupi o orzeczeniu TSUE. "Wykracza poza kompetencje UE"
Nowe ogniska ASF u dzików. "Nie ma innego sposobu jak odstrzał"
Nowe ogniska ASF u dzików. "Nie ma innego sposobu jak odstrzał"
Miał przy sobie ponad 1,5 kg narkotyków. 31-latek usłyszał zarzut
Miał przy sobie ponad 1,5 kg narkotyków. 31-latek usłyszał zarzut
Syreny zawyły w Lubartowie. Wojewoda żąda wyjaśnień
Syreny zawyły w Lubartowie. Wojewoda żąda wyjaśnień
Indonezja. Pożar w biurowcu. Co najmniej 20 ofiar śmiertelnych
Indonezja. Pożar w biurowcu. Co najmniej 20 ofiar śmiertelnych
Obrady Sejmu odtajnione? Stanowczy głos marszałka. "Jest problem"
Obrady Sejmu odtajnione? Stanowczy głos marszałka. "Jest problem"
Archidiecezja z USA sprzedaje siedzibę. Pieniądze pójdą na wypłatę odszkodowań
Archidiecezja z USA sprzedaje siedzibę. Pieniądze pójdą na wypłatę odszkodowań
Katastrofa lotnicza w Rosji. Rozbił się samolot wojskowy
Katastrofa lotnicza w Rosji. Rozbił się samolot wojskowy
Waszyngton i Nuuk wydali wspólne oświadczenie. Rok po słowach Trumpa
Waszyngton i Nuuk wydali wspólne oświadczenie. Rok po słowach Trumpa
Lotnisko na Krecie sparaliżowane. Rolnicy wtargnęli na płytę
Lotnisko na Krecie sparaliżowane. Rolnicy wtargnęli na płytę
Wrócił na stanowisko. Andrej Babisz ponownie premierem Czech
Wrócił na stanowisko. Andrej Babisz ponownie premierem Czech