Tragedia na imprezie komunijnej w Gorzowie. Kroiła tort, potem dźgnęła swojego partnera

Dramatyczne chwile rozegrały się na osiedlu Słonecznym w Gorzowie Wlkp. W jednym z mieszkań 34-latka dźgnęła nożem swojego partnera. Była pod wpływem alkoholu. Mężczyzna zmarł dwa dni później w szpitalu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kiedy 34-latka kroiła tort doszło do sprzeczki
Kiedy 34-latka kroiła tort doszło do sprzeczki (WP.PL, Fot: Sławomir Kowalewski)

Do zdarzenia doszło 13 maja podczas imprezy komunijnej. Policja otrzymała zgłoszenie o awanturze domowej około godziny 17.30. Na miejsce skierowano patrol. Okazało się, że kobieta dźgnęła 43-letniego mężczyznę. Miał on kilka ran kłutych w okolicy szyi. Poszkodowany natychmiast trafił do szpitala. Niestety, po dwóch dniach zmarł.

Policja ustaliła, że w momencie, kiedy kobieta kroiła nożem tort, doszło do ostrej sprzeczki z partnerem. Byli oni gospodarzami imprezy komunijnej, oboje pili alkohol. 34-latka w pewnym momencie nie wytrzymała i kilka razy ugodziła mężczyznę nożem w szyję.

Kobieta została aresztowana na trzy miesiące. Grozi jej do 12 lat więzienia.

Zbiegł z konwoju w Gorzowie. Miał skute ręce i nogi

W kwietniu w Gorzowie doszło do innego bulwersującego wydarzenia. Niebezpieczny Adam D. zbiegł z konwoju, kiedy policjanci transportowali go do szpitala psychiatrycznego. Mężczyzna był podejrzewany o zabójstwo 78-letniej kobiety.

Funkcjonariusze urządzili na niego zasadzkę z udziałem 170 mundurowych, wykorzystano również śmigłowiec.

Mężczyzna miał mieć skute ręce i nogi. To, jak uwolnił się z kajdanek, zostanie ustalone w toku śledztwa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Paweł Kukiz: po płaczu nad biedą Gowina zabrakło mi łez