Tatuś stał się katem

Kaliska policja zatrzymała mężczyznę, który znęcał się nad czteroletnim synkiem. Sąd zdecyduje teraz, co począć z wyrodnym ojcem.

Obraz

Sprawa wyszła na jaw podczas rutynowych badań w przychodni, na które czterolatek przyszedł z babcią. - Dziecko pojawiło się na tzw. bilansie czterolatka. Lekarz, który badał chłopca, zauważył na jego ciele liczne siniaki - mówi podinspektor Roman Szeląg z Sekcji Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - Poinformował nas o tym. Na pytanie, skąd wzięły się siniaki, babcia dziecka przyznała, że powstały wskutek bicia przez ojca. Warto podkreślić, że jest to w Kaliszu pierwszy od wielu lat przypadek, kiedy lekarz informuje policję o wyraźnych śladach pobicia dziecka. Mężczyzna został natychmiast zatrzymany.

- Dziecko jest już po obdukcji. Jego ojcu przedstawiliśmy zarzut fizycznego i moralnego znęcania się nad dzieckiem - dodaje podinsp. Szeląg. Okazuje się, że czteroletni syn, to nie jedyne dziecko, które było ofiarą wyrodnego ojca. Podobny los spotykał także starsze rodzeństwo. W rodzinie jest w sumie pięcioro dzieci, w wieku od czterech do jedenastu lat. Do bicia dochodziło zazwyczaj, kiedy ojciec pijany wracał do domu i wszczynał awantury. Policja ustaliła, że dzieci były bite paskiem.

Już wcześniej rodzicom ograniczono prawa rodzicielskie, a rodzinę oddano pod dozór kuratora. Policja wystąpiła teraz do sądu o zastosowanie wobec wyrodnego ojca środka zapobiegawczego w postaci aresztu. - W ciągu roku ujawniamy kilka przypadków znęcania się rodziców nad dziećmi - dodaje podinspektor Roman Szeląg.

– Tym razem o wszystkim powiadomił nas lekarz z przychodni. Taka postawa zasługuje na szczególne docenienie. Bywało, że niekiedy informowali nas o tym nauczyciele wychowania fizycznego. Są to jednak przypadki bardzo sporadyczne. Bez pomocy innych osób nie jesteśmy w stanie zatrzymać tych, którzy znęcają się nad własną rodziną, a szczególnie dziećmi.

Ewa Olkiewicz rzecznik KW Policji w Poznaniu:

Za znęcanie grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Mamy do czynienia z przemocą rodziców wobec dzieci, ale też i odwrotnie, tak jak w przypadku 14-latka terroryzującego w Kaliszu własną matkę.

dr Renata Strzyżewska psycholog kliniczny z dziecięcego Szpitala Klinicznego w Poznaniu:

Uraz u takiego dziecka pozostaje często już do końca życia. Trudno przewidzieć wszystkie konsekwencje, jakie to będzie miało dla psychiki czterolatka. On już zawsze będzie wspominał ojca, który krzyczy i bije. Najgorsze w tym jest to, że dziecko cierpi w ukryciu, że jest samo, a przecież nie żyje na bezludnej wyspie. Dlaczego tak jest? Jak długo by jeszcze cierpiało, gdyby nie wizyta w przychodni? Dorośli powinni zdawać sobie sprawę, że ono samo sobie nie pomoże, a im młodsze, tym silniejsze cierpienie i większa krzywda, tym głębsza blizna na psychice. Przerażające jest i to, że jest to zjawisko znacznie częstsze niż nam się wydaje. Dorośli, sami sfrustrowani i rozczarowani swoimi niepowodzeniami życiowymi, próbują w ten odrażający sposób odreagować swoje kompleksy. A słabe, małe dziecko jest najłatwiejszym obiektem, bo pod ręką i nigdy się ojcu nie postawi.

Wiesz? Zadzwoń!

Fizyczne i moralne znęcanie się nad członkami rodziny zajmuje znaczące miejsce w policyjnych statystykach – wielkopolscy stróże prawa przyjęli w ubiegłym roku zgłoszenia 1356 takich przestępstw. Policja apeluje, by inni członkowie rodzin i sąsiedzi, którzy wiedzą o takich przypadkach, zgłaszali je – dyskrecja gwarantowana. Oprócz telefonu 997 można skorzystać z bezpłatnej anonimowej infolinii 0800130334. Pomoc można też otrzymać w Punkcie Pomocy Ofiarom Przestępstw przy ul. Wyspiańskiego 7 w Poznaniu, pracują tu oprócz policjantów także wolontariusze – studenci wydziałów prawa, psychologii i pedagogiki.

Andrzej Kurzyński

Wybrane dla Ciebie
Pierwszy towar przywozili w plecakach. Perfumeria znika po 30 latach
Pierwszy towar przywozili w plecakach. Perfumeria znika po 30 latach
Morawiecki o sporach w PiS. Czarnek "wprowadzony w błąd"
Morawiecki o sporach w PiS. Czarnek "wprowadzony w błąd"
Bracia zginęli w ten sam sposób. Policja bada tragedię
Bracia zginęli w ten sam sposób. Policja bada tragedię
Jest pierwszy upał w prognozach. Mamy pogodę na 10 dni
Jest pierwszy upał w prognozach. Mamy pogodę na 10 dni
Działo się w nocy. Iran odrzuca rozmowy z USA
Działo się w nocy. Iran odrzuca rozmowy z USA
Żywioł szalał w USA. Zniszczenia i seria awarii
Żywioł szalał w USA. Zniszczenia i seria awarii
USA dopuszczą rozstrzelania. Rozważane są też komory gazowe
USA dopuszczą rozstrzelania. Rozważane są też komory gazowe
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
18 martwych wilków. Włoskie władze podejrzewają otrucie
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
Rosja zapowiada wsparcie dla Kuby. "Odrzucamy szantaż i groźby USA"
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego
"To jest szaleństwo". Piesiewicz pozwie Rutnickiego
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
Polska poderwała myśliwce. "Stan wyższej gotowości"
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio
To on zastąpi Trumpa? Rosną szanse Marco Rubio