Tańczący Donald Trump w Arabii Saudyjskiej. O co chodzi?

W sieci pojawiły się filmiki wideo przedstawiające prezydenta USA Donalda Trumpa oraz dwóch jego doradców - sekretarza stanu Rexa Tillersona i sekretarza handlu Wilbura Rossa - tańczących trzymając w dłoniach miecze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tańczący Donald Trump w Arabii Saudyjskiej. O co chodzi?
(PAP)
WP

Donald Trump przyleciał w sobotę do stolicy Arabii Saudyjskiej. Rijad to początkowy etap pierwszej zagranicznej podróży Trumpa po objęciu urzędu.

Gdy tylko prezydencki Air Force One wylądował na stołecznym lotnisku, światowe media obiegło zdjęcie żony i córki prezydenta USA, które w muzułmańskim państwie postanowiły pojawić się bez nakrycia głowy.

Teraz internet podbija z kolei nagranie, na którym w roli głównej wystąpił sam prezydent Stanów Zjednoczonych.

WP

Ten taniec to "dziedzictwo kultury" UNESCO

Podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej Donald Trump dołączył do tradycyjnego tańca kultywowanego w rejonie Półwyspu Arabskiego. Tzw. "Ardah" wykonują mężczyźni ustawieni w dwóch rzędach i trzymający w dłoniach miecze. Wszystkiemu towarzyszą bębny i czytanie poezji.

Taniec wykonywany w przeszłości przed wymarszem na wojnę, dziś towarzyszy wydarzeniom takim jak śluby, czy imprezy religijne, a w 2015 roku UNESCO wpisało go na listę niematerialnych dziedzictw kulturowych.

WP

W "Ardah" brali w przeszłości udział również inni politycy. Brytyjski książę Karol ofiarował tradycyjne szaty i miecz jako część jego podróży po Bliskim Wschodzie w 2014 roku. Kilka lat wcześniej w 2008 roku tradycyjny taniec z królem Arabii Saudyjskiej Salmanem wykonał także George W. Bush.

Historyczne spotkanie z przywódcami świata muzułmańskiego

Zapowiadając swoją wizytę w Arabii Saudyjskiej, królestwie, które jest faktycznym strażnikiem świętych miejsc islamu, Trump wskazał, że będzie to "prawdziwie historyczne spotkanie w Arabii Saudyjskiej z przywódcami świata muzułmańskiego".

WP

Trump obiecał, że w Rijadzie "położone zostaną nowe fundamenty pod współpracę i wsparcie naszych muzułmańskich sojuszników dla zwalczania ekstremizmu, terroryzmu i przemocy".

Oprócz Arabii Saudyjskiej delegacja, w której skład wchodzi też Rex Tillerson oraz grupa dygnitarzy reprezentujących amerykański rząd, odwiedzi również Izrael, Autonomię Palestyńską, Watykan, a także Brukselę, gdzie w przyszły czwartek prezydent USA weźmie udział spotkaniu na szczycie przywódców państw i rządów krajów NATO. Będzie też uczestnikiem szczytu G7 w Taorminie na Sycylii.

Czytaj także: Trump rozmawiał z królem Arabii Saudyjskiej

Polub WP Wiadomości
WP
WP