Policjanci na zesłaniu w Warszawie
Zamiast strzec naszego bezpieczeństwa i patrolować ulice Lublina, służą w warszawskich oddziałach prewencji. Taki los zgotowała świeżo przyjętym w szeregi lubelskiej policji Komenda Główna. Jakby tego było mało, ich pensja opłacana jest z budżetu Komendy Wojewódzkiej w Lublinie. Konsekwencją tej decyzji KGP jest to, że żaden z przyjętych w tym roku do garnizonu lubelskiego funkcjonariuszy nie trafi na nasze ulice.