Namawia do mordów - rząd jest wobec niego bezsilny
Islamski duchowny, który zasłynął z płomiennych kazań nawołujących do mordowania Żydów, Hindusów i "niewiernych", stał się problemem dla kolejnego kraju. Urodzony w chrześcijańskiej rodzinie na Jamajce radykał był już więziony w Wielkiej Brytanii za szerzenie nienawiści. Tym razem jest kłopotem dla rządu Kenii, który nie wie, jak pozbyć się niewygodnego gościa.