Sławomir Mentzen (strona 15 z 33)

Senyszyn o debacie. "Wolałabym debatę Tuska z Kaczyńskim"
2:35

Senyszyn o debacie. "Wolałabym debatę Tuska z Kaczyńskim"

- Pani profesor, gdyby mogła pani pojawić się na debacie Nawrockiego z Trzaskowskim, to jakie by im pani zadała pytanie? - z takim pytaniem Paweł Pawłowski, prowadzący program "Newsroom WP", zwrócił się do swojego gościa, prof. Joanny Senyszyn, byłej kandydatki na prezydenta. - Najchętniej to bym w ogóle widziała taką debatę Tuska z Kaczyńskim. Debata ich kandydatów, którzy będą ewentualnie reprezentować w Pałacu Prezydenckim tylko ich partie, jest mniej ciekawa. Najciekawsza byłaby debata szefów - stwierdziła była kandydatka na prezydenta. - Zapytałabym przede wszystkim, czy nie pora skończyć te nieporozumienia, czy nie pora, żeby Polska była jedna, niepodzielona - dodała. Senyszyn zwróciła jednak uwagę na wynik na Grzegorza Brauna i Sławomira Mentzena. - Bardzo mnie to zmartwiło i przeraziło zarazem - stwierdziła. - Czy to oznacza, że co piąty Polak jest antysemitą, a przynajmniej popiera takie poglądy? - zastanawiała się prof. Senyszyn. - Czy jest pani w stanie to w jakikolwiek sposób zdiagnozować, dlaczego prawica jest w Polsce dzisiaj bardziej atrakcyjna niż lewica? - zapytał prowadzący program. - Dlatego, że bardziej straszy. Na przykład wieś boi się imigrantów, chociaż połowa mieszkańców wsi migranta na oczy nie widziała. To straszenie odnosi dobry skutek w sensie partyjnym i katastrofalny w sensie społecznym - oceniła prof. Joanna Senyszyn.
Paweł Pawłowski

P. Pawłowski

Violetta Baran

V. Baran

Opcje
Brejza o słowach posła Witka: Nie ma miejsca na takie żarciki
8:17

Brejza o słowach posła Witka: Nie ma miejsca na takie żarciki

Sławomir Mentzen zaprosił Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego na rozmowę na swoim kanale YouTube. Obaj kandydaci przyjęli zaproszenie. Spodziewa się pan, że on udzieli jednoznacznego wsparcia któremuś z kandydatów, czy raczej będzie udzielał wskazówek, chociażby na podstawie tych ośmiu punktów, które zaprezentował? - z takim pytaniem Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" w WP zwrócił się do europosła Krzysztofa Brejzy z Koalicji Obywatelskiej. - To już będzie decyzja pana Mentzena. Natomiast wiele jego dotychczasowych wypowiedzi wskazuje, że bliższe jest mu wskazanie pewnych punktów programowych niż wskazanie konkretnego kandydata - odparł gość programu "Tłit". Dopytywany, czy wśród przedstawionych przez Mentzena punktów, są jego zdaniem takie "nieprzekraczalne", odparł, że z częścią z nich "nie ma żadnych problemów". - Chociażby z kwestią wprowadzania nowych opłat czy podatków, które za rządów PiS były masowo wprowadzane, czy też w kwestii gotówki i związanego z wycofywaniem gotówki zagrożenia inwigilacją obywateli, tak żeby śledzić ich ruchy i budować państwo neopegasusowe - odparł Brejza. Prowadzący przypomniał też szokującą wypowiedź posła KO Przemysława Witka, który dopytywany w Polsat News o to, czy Rafał Trzaskowski podpisze się pod deklaracją Mentzena, wyparował lekceważąco "cóż szkodzi obiecać?". Chwilę później dodał, że "to taki żarcik". - Zdecydowanie takie słowa nie powinny paść. My dotrzymujemy słowa. My dotrzymujemy deklaracji - zapewnił Brejza. - Nie ma miejsca na takie głupie teksty, które mają rozładować atmosferę. Jest miejsce na poważną politykę i bardzo poważnie tutaj deklaruję, że to jest postulat, z którym zgadza się Rafał Trzaskowski - dodał. Dopytywany, czy poseł Witek powinien ponieść jakieś konsekwencje po tej wypowiedzi, odparł, że nie jest członkiem klubu parlamentarnego, ale jego zdaniem "nie ma miejsca na takie żarty". - Tym bardziej że jest to postulat, który był przez nas, można powiedzieć, realizowany przez te 8 lat, bo my blokowaliśmy te opłaty, podatki ukryte, zaszywane w różnego rodzaju ustawach przez polityków PiS. I my, jako ugrupowanie wolnościowe, także w kwestiach gospodarczych, chroniące polskie rodziny przed obciążeniami, udowodniliśmy to przez 8 lat rządów i bardzo centralistycznych, które dobijały budżety polskich rodzin. Nie ma miejsca na taki żart - podkreśłił jeszcze raz europoseł Krzysztof Brejza.
Patryk Michalski

P. Michalski

Opcje
Kogo poprze Mentzen? Członek sztabu Nawrockiego ostrzega jego wyborców
3:09

Kogo poprze Mentzen? Członek sztabu Nawrockiego ostrzega jego wyborców

- We wtorek o godzinie 12 Sławomir Mentzen organizuje konferencję, będzie mówił o tym, kogo poprze w II turze wyborów. Pewnie nie będzie to jednoznaczna deklaracja. Macie już państwo pomysł, jak przekonać do siebie jego wyborców? Macie jakieś wyliczenia w sztabie, jaki procent jego wyborców musi zagłosować na Was, by Nawrocki wygrał? - z takim pytaniem Michał Wróblewski, prowadzący program "Tłit" w WP zwrócił się do Zbigniewa Boguckiego, posła PiS i członka sztabu wyborczego Karola Nawrockiego. - Musi to być większość, żebyśmy mieli może nie pewność, ale tę olbrzymią szansę, żeby wygrać wybory - odparł gość programu "Tłit". - Mówiąc o wyborcach zarówno panów Mentzena, Brauna, jak i Zandberga, prawda jest taka - i to nie jest coś, co jest uszyte na potrzeby tej dzisiejszej rozmowy, czy kampanii - że, jeżeli spojrzymy, jak zachowuje się Donald Tusk i ta koalicja - to ci wyborcy, i te środowiska, mówię o środowisku Konfederacji, środowisku Grzegorza Brauna i ich wyborcach, już dzisiaj nazywani są często faszystami (...), a w przypadku wygranej Trzaskowskiego, moim zdaniem tutaj będzie absolutny atak na te środowiska i będą one miały potężny problem w tym, żeby utrzymać swoją działalność - stwierdził Bogucki. - Możemy mieć do czynienia, w przypadku tak zwanego domknięcia systemu, o którym mówią politycy Platformy Obywatelskiej, z próbą brutalnego ataku, nie wiem, czy nie delegalizacji tych środowisk. Natomiast jeżeli chodzi o tę ideową lewicę, którą reprezentuje Zandberg, no to Donald Tusk dzisiaj skonsumował tę lewicę w postaci innych ugrupowań po tej stronie, więc będzie także atak na to, żeby, krótko mówiąc, skonsumować także i Adriana Zandberga. To jest takie memento, które powinno być zarówno przed oczami liderów, ale także wszystkich tych, którzy chcą, żeby ta różna wrażliwość, i prawicowa, i lewicowa, normalnie funkcjonowała w państwie, w którym (...) jest miejsce tylko na jeden przekaz - przekaz Donalda Tuska - ocenił Zbigniew Bogucki.
Michał Wróblewski

M. Wróblewski

Opcje