rekonstrukcja rządu (strona 4 z 26)

Rząd ma problem z rekonstrukcją? Polska 2050 stawia żądania
WIDEO

Rząd ma problem z rekonstrukcją? Polska 2050 stawia żądania

Wśród liderów koalicji trwają finałowe rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu. Pojawia się wiele spekulacji ws. stanowisk, jakie przypadną Polsce 2050. Według umowy koalicyjnej w listopadzie lider Lewicy Włodzimierz Czarzasty ma objąć stanowisko marszałka Sejmu. Wówczas Polsce 2050 powinno przypaść stanowisko wicepremiera. Sam Szymon Hołownia zastrzega, że przyjmie to stanowisko, jeśli każdy z liderów koalicji będzie wicepremierem. Pojawiają się też doniesienia, że to minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ma objąć posadę wicepremiera. W programie "Tłit" WP europoseł Polski 2050 Michał Kobosko podkreślił, że nie bierze udziału w tych rozmowach, ale zwrócił uwagę na słowa premiera Donalda Tuska. - To była dosyć jasna informacja, że dzisiaj tematem rozmów liderów nie jest jeszcze stanowisko wicepremiera dla Polski 2050 - powiedział Kobosko. Zwrócił też uwagę na wypowiedzi innych polityków, którzy sugerują, że stanowisko wicepremiera przypadłoby Polsce 2050 dopiero po ustąpieniu Hołowni ze stanowiska marszałka Sejmu. Podkreślił jednak, że w takim wypadku mielibyśmy do czynienia z "pełzającą rekonstrukcją rządu". - Ja myślę, że naszemu rządowi potrzebne jest zdecydowane nowe otwarcie, bez robienia tego w odcinkach czy w kilku etapach, bo takie jest oczekiwanie naszych wyborców - stwierdził Kobosko. Jak dodał, liczy na to, że gdy "Polska 2050 nie będzie już reprezentowana na poziomie marszałka Sejmu, to zacznie być reprezentowana na poziomie stanowiska wicepremiera, bo po prostu taka jest rola, znaczenie i siła partii w ramach koalicji".
Tomasz Żółciak Tomasz Żółciak
Kamila Gurgul Kamila Gurgul
Szukają bata na marszałka? "Sezon polowania na Hołownię"
WIDEO

Szukają bata na marszałka? "Sezon polowania na Hołownię"

Po 22 lipca mamy dowiedzieć się jakie zmiany zajdą w rządzie w związku z rekonstrukcją. Pierwotnie rekonstrukcja miała się odbyć 15 lipca jednak, jak się okazało, została ona przesunięta na prośbę marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Lider Polski 2050 przebywa od 14 lipca na urlopie i ma powrócić do obowiązków 21 lipca. W programie "Tłit" WP europoseł Polski 2050 Michał Kobosko został zapytany, czy urlop na finale rozmów dot. rekonstrukcji to dobry pomysł. - Ja mam wrażenie, że jesteśmy w sytuacji, w której czego by dzisiaj Szymon Hołownia nie zrobił, to szuka się na niego jakiegoś bata, szuka się jego winy - stwierdził gość programu. Według Kobosko "nie stała się wielka tragedia" w związku z tym, że Hołownia jest na urlopie. - Uważam, że ostatnie miesiące ze znanych powodów były dla niego bardzo trudnym czasem, takim wymęczającym. I to, że kilka dni go nie ma i nabiera sił do dalszego ciągu sezonu politycznego, jest dla mnie czymś wręcz normalnym, naturalnym. Nic z tego powodu się nie zahamuje, nic się nie spowolni - powiedział Kobosko, dodając, że ma nadziej, iż rekonstrukcja odbędzie się w zaplanowanym czasie. - Jeszcze raz powtórzę, mam wrażenie, że dzisiaj każdy ruch Hołowni będzie krytykowany przez bardzo wielu, bo dzisiaj jest taki sezon - sezon polowania na Hołownię - podsumował.
Tomasz Żółciak Tomasz Żółciak
Kamila Gurgul Kamila Gurgul