Prof. Maria Beisert dla WP: rzadko mamy do czynienia z jednorazowym aktem pedofilii
- W sprawach, które udało się odkryć, rzadko mamy do czynienia z jednorazowym aktem pedofilii. Zazwyczaj okazuje się, że był to kolejny czyn. U kazirodców, którzy wykorzystują własne dziecko i mają tylko jedno, czasem się to zdarza. Jeżeli jest kilkoro dzieci, to należy podejrzewać, że inne również były wykorzystywane. W zależności od danych podaje się, że jeden pedofil może wykorzystać od kilku do ponad setki dzieci - mówi w rozmowie z WP profesor Maria Beisert.