(PAP) W czasach, kiedy w kraju było tylko dwóch kardynałów, ks. kardynał Wojtyła lubił mawiać: - W Polsce 50 procent kardynałów jeździ na nartach! Nie jeździ ks. kardynał Wyszyński". Pewnego razu ks. kardynał Wojtyła rozmawiając z zagranicznymi dziennikarzami, zaniżył ten skład procentowy i miał zażartować: - "W moim kraju 40 proc. kardynałów uprawia narciarstwo!" Kiedy jeden z korespondentów zauważył, iż Polska ma przecież tylko dwóch kardynałów, kardynał Wojtyła roześmiał się: - "Oczywiście, ale ks. kardynał Wyszyński, prymas Polski, stanowi 60 proc."