Morderca złapany po 25 latach udawał bezdomnego
Dzieci kobiety zamordowanej w 1984 roku przyznały przed Sądem Okręgowym w Olsztynie, że przez lata straciły nadzieję na wykrycie sprawcy. Podejrzany został ujęty po 25 latach przez policjantów z tzw. archiwum X, zajmującego się niewyjaśnionymi sprawami. Zabójca powiedział, że po zabójstwie zmienił pracę i przez pewien czas mieszkał na ulicach, by nikt nie wpadł na jego trop.