Warszawa. Białołęka z bibliotecznym książkomatem. "Szkoda, że tylko do zwrotów"
Takie tajemnicze skrzyneczki ma już Ursynów, Wawer czy Ochota. Czytelnicy, korzystający z dzielnicowych sieci bibliotecznych, są podzieleni, ale praktyczności takiego rozwiązania nie jest w stanie podważyć głos tych, których razi "rzucanie książkami".