To będzie trudna końcówka Wielkiego Postu. Sprawy, którą ujawnia "Gazeta Wyborcza", nie da się zamieść pod dywan czy zlekceważyć. Tym bardziej, że nie jest ona nowa. Informacje o niej chodziły po Polsce od kilku miesięcy. Próbowali wymusić jej załatwienie - bez udziału mediów - politycy, dziennikarze, duchowni. I nic się nie wydarzyło.