kosmos (strona 9 z 42)

NASA ostrzega. Asteroida wielkości dwóch Pałaców Kultury i Nauki zbliża się do Ziemi
1:04

NASA ostrzega. Asteroida wielkości dwóch Pałaców Kultury i Nauki zbliża się do Ziemi

Astronomowie z NASA informują, że do Ziemi zbliża się gigantycznych rozmiarów asteroida. Obiekt 418135 (2008 AG33) zbliży się do Ziemi w czwartek (28 kwietnia) na odległość 3,2 mln km. Asteroida zakwalifikowana została jako ''potencjalnie niebezpieczna''. Naukowcy jednak uspokajają, że Ziemi nie grozi zderzenie z nią. Odległość w najbliższym punkcie od naszej planety, będzie około osiem razy większa, niż odległość Ziemi od Księżyca. Obiekt porusza się dziesięć razy szybciej, niż kula wystrzelona z pistoletu. Wrażenie robi także jego rozmiar. Asteroida 418135 ma średnicę do 780 metrów i jest niemal dwa razy większa od Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, który przez lata był najwyższym budynkiem w Polsce. Nadlatująca skała kosmiczna została odkryta 12 stycznia 2008 roku przez naukowców z obserwatorium Mt. Lemmon SkyCenter w Arizonie w USA. Jak podaje Centrum Badań Obiektów Bliskich Ziemi (CNEOS) NASA, ostatni raz ta asteroida przeleciała obok Ziemi 1 marca 2015 roku. 418135 (2008 AG33) przelatuje blisko naszej planety mniej więcej co siedem lat. Jej kolejne zbliżenie przewidywane jest na 25 maja 2029 roku. Co ciekawe, asteroida nie jest największą kosmiczną skałą, która przemknie obok Ziemi w najbliższych tygodniach. Tytuł ten prawdopodobnie przypadnie 467460 (2006 JF42), której średnicę szacuje się na 380-860 m. Blisko Ziemi znajdzie się 9 maja 2022 roku i będzie poruszać się z prędkością około 40 700 km/h.
Opcje
Życie na Ziemi zaczęło się dużo wcześniej, niż sądzono. Przełomowe odkrycie naukowców
1:22

Życie na Ziemi zaczęło się dużo wcześniej, niż sądzono. Przełomowe odkrycie naukowców

To może być przełomowe odkrycie. Nowe badania ujawniły, że pierwsze ślady życia na Ziemi pojawiły się co najmniej 3,75 miliarda lat temu. To około 300 milionów lat wcześniej, niż dotychczas sądzono. Odkrycie opiera się na badaniach mikroskamieniałości w skale wielkości pięści, którą znaleziono w Quebecu w Kanadzie. Dzięki szczegółowej analizie jej wiek oszacowano w przedziale od 3,75 do 4,28 miliarda lat. W trakcie badań zespół z University College London (UCL) odkrył we wnętrzu skały złożoną strukturę – łodygę z równoległymi gałęziami po jednej stronie, mającą prawie centymetr długości. Naukowcy twierdzą, że chociaż niektóre struktury mogły powstać w wyniku przypadkowych reakcji chemicznych, "podobny do drzewa" pień z równoległymi gałęziami był najprawdopodobniej pochodzenia biologicznego. - Oznacza to, że życie mogło rozpocząć się zaledwie 300 milionów lat po uformowaniu się Ziemi. Z geologicznego punktu widzenia jest to szybkie, około jednego obrotu Słońca wokół galaktyki - zaznaczył główny autor badań, dr Dominic Papineau z wydziału Nauk o Ziemi UCL. To sensacyjne doniesienia, bo jeżeli życie pojawiło się na naszej planecie stosunkowo szybko, w odpowiednich warunkach, to zwiększa to prawdopodobieństwo istnienia życia także na innych planetach.
Opcje
Jest tak gorąca, że skały zamieniają się w parę. Wyjątkowe odkrycie w kosmosie
1:10

Jest tak gorąca, że skały zamieniają się w parę. Wyjątkowe odkrycie w kosmosie

Zespół naukowców z John Hopkins University i z Utah Valley University odkrył odległą od Ziemi o 1360 lat świetlnych egzoplanetę. Jest ona tak blisko swojej gwiazdy, że znajdujące się na niej skały parują, tworząc chmury. WASP-178b orbituje wokół WASP-178 o masie dwa razy większej od Słońca. Krąży na szalenie krótkiej orbicie, przez co jej temperatury gwałtownie rosną. Jest tak gorąca, że klasyfikuje się ją jako “bardzo gorący Jowisz”, prawdopodobnie najbardziej ekstremalny typ egzoplanety, jaki znamy. WASP-178b ma masę około 1,4 razy większą od Jowisza i jest około 1,9 razy większy od niego. Nowe badanie, z użyciem teleskopu Hubbla, po raz pierwszy zidentyfikowało tlenek krzemu w atmosferze egzoplanety, dając nowy wgląd w te obce światy. - Kiedy patrzysz na Ziemię, wszystkie nasze prognozy pogody są nadal precyzyjnie dostosowane do tego, co możemy zmierzyć. Ale kiedy udajesz się na odległą egzoplanetę, masz ograniczone możliwości przewidywania, ponieważ nie zbudowałeś ogólnej teorii o tym, jak wszystko w atmosferze idzie w parze i reaguje na ekstremalne warunki - powiedział astrofizyk David Sing z Johns Hopkins University. Tego typu egzoplanety stanowią zagadkę: nie mogły powstać na ich obecnej orbicie, ponieważ grawitacja, promieniowanie i intensywne wiatry gwiazdowe powinny zapobiegać zlepianiu się gazu. Jednak do tej pory wykryto ponad 300 gorących Jowiszów. Astronomowie uważają, że tworzą się one dalej od swoich gwiazd i migrują do wewnątrz.
Opcje
Tajemnicze wstrząsy na Marsie. Naukowcy z Australii odkryli coś zaskakującego
1:05

Tajemnicze wstrząsy na Marsie. Naukowcy z Australii odkryli coś zaskakującego

Mars huczy od tajemniczych trzęsień ziemi. Bezzałogowy lądownik InSight, wysłany przez NASA, wykrył dziesiątki wstrząsów na Marsie. Miały one miejsce głównie w regionie Cerberus Fossae, w którym pełno jest uskoków oraz szczelin. Do tej pory naukowcy uważali, że we wnętrzu Marsa nie dzieje się nic wyjątkowego. Eksperci z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego po analizie 47 zarejestrowanych wstrząsów doszli do innych wniosków. Okazuje się, że nie są one wynikiem ruchów tektonicznych, jak to ma miejsce np. na Ziemi. Powodem występowania trzęsień na Czerwonej Planecie miałaby być aktywność wulkaniczna na tej planecie. Chodzi dokładnie o ruch magmy w skorupie Marsa. - To oznacza, że Mars jest bardziej aktywny sejsmicznie, niż do tej pory sądziliśmy – powiedział prof. Hrvoje Tkalčić z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego. Co ciekawe, obecne wstrząsy zostały zarejestrowane tylko podczas dnia. W przeszłości NASA informowała już o wstrząsach, lecz w czasie nocy na Marsie, gdy planeta jest ''spokojniejsza''. To również zdaniem badaczy dowodzi, że powodem wstrząsów nie są ruchy płyt tektonicznych, a ruch roztopionych skał pod powierzchnią Marsa. Wiedza o aktywności marsjańskiego płaszcza może być kluczowa do zrozumienia ewolucji Marsa jako planety. Badania mogą też pomóc dowiedzieć się, dlaczego na Marsie praktycznie nie ma pola magnetycznego. Chroni ono przed promieniowaniem kosmicznym i dzięki temu możliwe jest powstanie życia. Tak jest właśnie na Ziemi. - Zrozumienie zjawiska pola magnetycznego Marsa, jak ono ewoluowało i na jakim etapie historii planety zanikło, ma kluczowe znaczenie w odkryciu życia na Marsie. Kiedy życie na tej planecie skończyło się oraz jakiego rodzaju ono było – stwierdził prof. Hrvoje Tkalčić. Szczegółowe wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Nature Communications".
Opcje