"Atak w metrze to wyzwanie - przyjmujemy je"
"Zaatakowano nas - podle, okrutnie, nieludzko" - pisze o zamachu w metrze główny oficjalny dziennik "SB. Biełaruś Siegodnia". "My, Białorusini, szczerze wierzyliśmy, że nie mamy i nie możemy mieć wrogów. Myliliśmy się" - zauważa dziennik. "Kto stoi za potworną zbrodnią: opętany maniak, zabójca z zimną krwią, grupa szaleńców, którzy wybrali (...) krwawą drogę terroru? W każdym przypadku, rzucono nam wyzwanie i przyjmujemy je" - dodaje dziennik.