Sprzedani. Jak PKOl oddał wizerunki polskich olimpijczyków i dane internautów giełdzie, która upadła
Giełda kryptowalut, która wkrótce potem upadła, dostała prawo do wykorzystywania twarzy, głosu i zdjęć olimpijczyków. Obecnych i byłych. A gdyby któryś z zawodników zażądał za to pieniędzy, zapłacić miał komitet. Sam PKOl miał założyć konto na giełdzie, rozdawać jej tokeny i brać połowę wpływów z ich sprzedaży Polakom. Dotarliśmy do pełnego tekstu umowy sponsorskiej, na podstawie której Zondacrypto została w październiku 2025 r. sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
S. Jadczak • M. Fuja