Tragedia w Warszawie - zabił żonę drewnianym kołkiem
Warszawscy policjanci zatrzymali 55-letniego Andrzeja F., który zabił swoją żonę. Nie wiadomo, dlaczego mężczyzna dopuścił się takiego czynu. Podejrzany tłumaczy, że oboje byli pijani, zdążyli wcześniej wypić 10 nalewek spirytusowych. Doszło do drobnego nieporozumienia, potem ostra wymiana zdań, w końcu kilka uderzeń drewnianym kołkiem.