Horror na torach w Chicago. "Nie widziała nadjeżdżającego pociągu"
- Tego pociągu nie było ani widać, ani słychać - mówi rodzina młodej kobiety, która zginęła na stacji kolejowej w Chicago. Dramat rozegrał się na przejściu, z którego korzystają pasażerowie idący w kierunku parkingu. Bliscy 22-latki walczą teraz o poprawę bezpieczeństwa na stacji.