Szwecja pozwana do sądu. Porządki po pandemii

Szwedzcy nauczyciele pozywają państwo za dyskryminowanie kobiet w ciąży. Powodem jest fakt, że w obawie o ich zdrowie w czasie szalejącej pandemii koronawirusa kilku pracodawców zabroniło ciężarnym pracy.

Shoppers on Drottninggatan street in central Stockholm, Sweden, on Sunday, March 26, 2023. The Swedish economy has been buffeted by rising inflation over the past 12 months, interest rate hikes and a slumping currency, the fallout has triggered Europe's worst house price collapse and a drop in household consumption. Photographer: Erika Gerdemark/Bloomberg via Getty ImagesSztokholm. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Paulina Ciesielska

W czasie pandemii koronawirusa ciężarne nauczycielki ze Szwecji nie mogły pracować. Dyrekcje szkół twierdziły, że decyzje te są wynikiem obawy o ich zdrowie. W efekcie nauczycielki były kierowane na zasiłek ciążowy, który jest rekompensatą dla kobiet mających zmniejszoną zdolność do pracy w okresie ciąży. Jednak zdaniem nauczycielek, którym dyrekcje szkół zabroniły pracować, jest on zbyt niski.

Kobiety nie otrzymały też żadnego dodatkowego odszkodowania od pracodawcy, jak ma to miejsce w przypadku zwolnień lekarskich. W rezultacie w czasie szalejącej pandemii Covid-19 ciężarne nauczycielki - jak wskazuje "Dagens Nyheter" - straciły dziesiątki tysięcy koron.

Związek nauczycielstwa pozywa Szwecję

"Reprezentując nasze członkinie, które to dotyczy, korzystamy również z okazji, aby wspólnie poprawić w przyszłości warunki pracy kobiet w ciąży. Wierzymy, że złożenie pozwu bezpośrednio przeciwko państwu, a nie tylko przeciwko pracodawcy i Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, zwiększa szanse, że nasze członkinie ostatecznie otrzymają rekompensatę" - stwierdziła w komunikacie prasowym przewodnicząca związku zawodowego nauczycieli Åsa Fahlén.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niebezpieczny manewr kierowcy mercedesa. Kobieta na przejściu zamarła

Związek nauczycielstwa podnosi, że zgodnie z dyrektywą UE w sprawie ochrony kobiet w ciąży państwo musi zapewnić tym, którym zakazano pracy, utrzymanie wynagrodzenia lub "rozsądne" odszkodowanie. Dlatego teraz związek nauczycielstwa pozywa państwo za dyskryminację ze względu na płeć oraz naruszenie prawa UE.

Kwestie nierówności w zasiłkach ciążowych i chorobowych w Szwecji były podnoszone nie raz. Jak podawał kilka miesięcy temu "Dagens Nyheter", różnica między świadczeniami w 2023 roku wynosiła ponad 270 koron dziennie (około 100 zł).

Źródło: "Dagens Nyheter"

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Trump ostrzegł Iran
Działo się w nocy. Trump ostrzegł Iran
"Nie do pomyślenia". Niemiecka prasa komentuje azyl dla Ziobry
"Nie do pomyślenia". Niemiecka prasa komentuje azyl dla Ziobry
Niebywała skuteczność dzielnicowego. Zatrzymał 195 osób w 12 miesięcy
Niebywała skuteczność dzielnicowego. Zatrzymał 195 osób w 12 miesięcy
Przełom w sporze o ambasadorów? Nawrocki zaprosi Sikorskiego
Przełom w sporze o ambasadorów? Nawrocki zaprosi Sikorskiego
Atak na Krzywy Róg. 45 tys. osób bez prądu
Atak na Krzywy Róg. 45 tys. osób bez prądu
"To jego problem". Trump odpowiedział premierowi Grenlandii
"To jego problem". Trump odpowiedział premierowi Grenlandii
Dramat w Kijowie. W sklepach zabrakło chleba
Dramat w Kijowie. W sklepach zabrakło chleba
Wulgarny gest Trumpa. Pokazał środkowy palec
Wulgarny gest Trumpa. Pokazał środkowy palec
Iran konfiskuje Starlinki. Musk udostępnił internet za darmo
Iran konfiskuje Starlinki. Musk udostępnił internet za darmo
Trump zakpił z Bidena. Zaczął udawać kaszel
Trump zakpił z Bidena. Zaczął udawać kaszel
"Bardzo mocne działania". Trump grozi Iranowi
"Bardzo mocne działania". Trump grozi Iranowi
Czarzasty o Ziobrze. "Ręka mi nie zadrży"
Czarzasty o Ziobrze. "Ręka mi nie zadrży"