Syria: telewizja zarejestrowała moment zamachu samobójczego w Damaszku
Telewizyjne kamery zarejestrowały moment, jak zamachowcy samobójcy detonują dwie bomby przed siedzibą radia i telewizji w Damaszku. Błysk eksplozji widać było w tle za gościem, który akurat udzielał wywiadu na antenie.
15.10.2013 | aktual.: 15.10.2013 13:37
W niedzielę wieczorem przy wjeździe na plac Umajjadów, gdzie znajduje się siedziba mediów, eksplodowały dwa samochody pułapki prowadzone przez zamachowców samobójców. Tak się złożyło, że w tym samym czasie w studiu przebywał analityk polityczny Husam Szuaib, który poprzez łącze satelitarne udzielał wywiadu irackiemu kanałowi al-Etijah TV.
Program prowadzony był na żywo. Nagle pomieszczenie, gdzie siedział gość, zatrzęsło się, rozległ się huk, a ciemne niebo na ułamek sekundy rozjaśniła łuna wybuchu. Choć początkowo Szuaib był wyraźnie przestraszony, nie stracił rezonu i chciał kontynuować wywiad. Po chwili rozmowę, której już nie wznowiono, przerwała jeszcze potężniejsza eksplozja. Całą sytuację zarejestrowały kamery.
Syryjskie media nie podały żadnych informacji o ofiarach zamachów. Według AFP uszkodzona została tylko ściana siedziby radia i telewizji, ale budynek nie został poważnie naruszony. Państwowa agencja informacyjna SANA podała, że jeden z samochodów wyładowany był około 100 kilogramami materiałów wybuchowych.
Na miejscu eksplozji znaleziono ludzkie szczątki, ale prawdopodobnie są to ciała zamachowców i nie ma innych ofiar ani rannych.
Syryjscy rebelianci zajmują pozycje na przedmieściach stolicy organizują stamtąd ataki rakietowe i ostrzał moździerzowy, ale większe ataki były w ostatnich miesiącach bardzo rzadkie - pisze Reuters.