Trwa ładowanie...
d35j4g2

Strzelanina w Sosnowcu. Agresywny 27-latek z nożem w ręku biegał po ulicy

• Strzelanina w Sosnowcu
• 27-letni mężczyzna wymachiwał nożem na jednej z ulic miast
• Nie reagował na apele policji, był agresywny, rzucał w funkcjonariuszy kamieniami
• Nie pomogło użycie gazu ani strzały z broni gładkolufowej
• Policjanci musieli użyć ostrej amunicji - postrzelili 27-latka w nogi
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Strzelanina w Sosnowcu. Agresywny 27-latek z nożem w ręku biegał po ulicy
(WP, Fot: Marcin Gadomski)
d35j4g2

Pobudzony 27-latek wymachiwał w niedzielę nożem na jednej z ulic w Sosnowcu (woj. śląskie). Ponieważ nie reagował na wezwania policji o odrzucenie niebezpiecznego narzędzia, funkcjonariusze użyli najpierw gazu, potem broni gładkolufowej, a w końcu ostrej amunicji. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Około 15.30 policja otrzymała anonimowe zgłoszenie o szaleńcu, który biega z nożem po ulicy i jest bardzo agresywny.

d35j4g2

- Wezwali mężczyznę do odrzucenia niebezpiecznego narzędzia, ale on w ogóle nie reagował. Zachowywał się nieracjonalnie i agresywnie, jakby był pobudzony. Stwarzał zagrożenie - opowiada tvn24.pl Sonia Kepper, rzeczniczka policji w Sosnowcu.

Policjanci wezwali dwa dodatkowe patrole, w tym z oddziału prewencji śląskiej policji. Jednak nawet wtedy nie udało im się obezwładnić 27-latka.

Jak wynika z relacji policjantów mężczyzna wskoczył na jeden z radiowozów, skakał po masce, nożem dźgał w karoserię. Potem uciekł na torowisko i zaczął rzucać kamieniami w policjantów. Jednego z nich zranił.

Policjanci użyli gazu, a gdy to nie pomogło oddali 18 strzałów z broni gładkolufowej. Bezskutecznie. W końcu zdecydowali się na użycie ostrej amunicji.

d35j4g2

- Padło 9 strzałów, w tym dwa ostrzegawcze. Mężczyzna ma ranne obie nogi, złamaną kość piszczelową. Został zaopatrzony w szpitalu, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - powiedziała tvn24.pl rzeczniczka sosnowieckej policji.

27-latek nie był wcześniej notowany. Pobrano mu krew do badań, by stwierdzić czy był pod wpływem alkoholu lub środków psychoaktywnych. Sprawą zajmuje się prokuratura.

d35j4g2

Podziel się opinią

Share

d35j4g2

d35j4g2
Więcej tematów