Trwa ładowanie...
d1habsb

Strajk kobiet. Rzecznik Episkopatu ks. Leszek Gęsiak: "nie wiadomo, co zrobić"

Po wyroku TK Kościół stał się celem ataku Strajku Kobiet. Rzecznik Episkopatu ks. Leszek Gęsiak zauważył, że "sacrum zostało pogwałcone, zdeptane". - Wszystkim zależy, żeby uspokoić nastroje, ale konia z rzędem temu, kto dziś wie, co z tym zrobić - przyznał.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Strajk kobiet. Rzecznik Episkopatu ks. Leszek Gęsiak wypowiedział się nt. "straży narodowej"
Strajk kobiet. Rzecznik Episkopatu ks. Leszek Gęsiak wypowiedział się nt. "straży narodowej" (East News)
d1habsb

- My [Kościół – red.] mówimy o prawach kobiet, które jakieś te prawa sobie w ten sposób definiują. Ale my chcemy też mówić o prawie każdego człowieka do życia - powiedział w rozmowie z Radiem ZET ks. Leszek Gęsiak.

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski zaznaczył, że "to nie jest tak, że jedno prawo do życia może niwelować prawo drugiego, że w imię dobra jednego prawa możemy zniszczyć prawa drugiego".

W jego ocenie dotychczasowy kompromis aborcyjny "był taką drogą pośrednią, która uspokajała sytuację”. Zaznaczył też, że nie należy nikogo zmuszać do heroizmu i nikt do tego heroizmu nie jest zmuszany.

d1habsb

Zobacz też: Koronawirus. Nowe informacje ws. szpitala polowego na Stadionie Narodowym

- Brakuje nam żywego dialogu. Prawdopodobnie jako instytucja kościelna będziemy szukać jakiegoś rozwiązania. Wszystkim zależy, żeby uspokoić nastroje, ale konia z rzędem temu, kto dziś wie co z tym zrobić - uznał ks. Gęsiak.

Strajk kobiet. Ks. Leszek Gęsiak: "nie zwracaliśmy się do nikogo o pomoc"

I dodał: "Kościół nigdy nie będzie popierał żadnej aborcji". - Każda aborcja jest złem. Kościół będzie próbował formować sumienia ludzi - stwierdził rzecznik KEP. Ks. Gęsiak przyznał, że dotknęły go akty wandalizmu w kościołach.

d1habsb

- Sacrum zostało pogwałcone, zdeptane. To bardzo bolesne. W kilku wypadkach musiała wejść policja. Sytuacja przekroczyła granice przyzwoitości i szacunku dla kultury, religii, wiary, wielu ludzi - powiedział.

Rzecznik KEP zaznaczył jednocześnie, że "straż narodowa" broniąca kościołów nie jest z instytucją bezpośrednio powiązana. - Ludzie mają prawo manifestować różne rzeczy. To nie jest tak, że my się zwracamy do kogoś z prośbą o pomoc - wyjaśnił.

Źródło: Radio ZET

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1habsb

Podziel się opinią

Share
d1habsb
d1habsb
Więcej tematów