Strajk eurourzędników

(RadioZet)
Wielu urzędników instytucji Unii
Europejskiej strajkowało na znak protestu przeciwko
ograniczeniu ich przywilejów emerytalnych.

Obraz
Źródło zdjęć: © RadioZet

Jedną z przyczyn reformy jest potrzeba oszczędności w chwili, gdy w Komisji Europejskiej, Radzie UE i Parlamencie Europejskim ma się pojawić w nadchodzących latach około 5.000 urzędników z nowych państw członkowskich, w tym nawet do 40 proc. z Polski.

Rada ministrów spraw zagranicznych Piętnastki zatwierdziła propozycje Komisji Europejskiej, żeby m.in. podnieść wiek przechodzenia eurokratów na emeryturę z dotychczasowych 60 do 63 lat i zmniejszyć roczne wpłaty na fundusz emerytalny z 2,0 proc. do 1,9 proc. wynagrodzenia.

Strajkujący obawiają się, że utrudni im to osiąganie maksymalnego pułapu emerytur. Ze względu na ich wysoki poziom wielu eurokratów przechodziło dotychczas wcześniej na emeryturę i "używało życia", dorabiając sobie doradztwem czy wykładami.

Ich związki zawodowe protestują nie tylko przeciwko reformie. Skarżą się, że nadzorujący prace nad nią wiceszef Komisji Europejskiej Neil Kinnock poświęcił bardzo mało czasu na konsultacje z przedstawicielami eurourzędników.

Strajkujący twierdzą, że walczą o przyszłych kolegów z Polski i innych nowych państw, którzy będą mieli gorsze warunki od obecnych eurokratów. Tym ostatnim obiecano bowiem okres przejściowy pozwalający zachować część nabytych przywilejów.

Kilka państw członkowskich blokowało dotychczas zatwierdzenie reformy przez unijną Radę ministrów, domagając się drastyczniejszych cięć. Niektóre rządy, np. Austrii czy Francji, usiłują zreformować swoje systemy emerytalne i muszą stawić czoło gwałtownych protestom we własnych krajach.

Reforma musi jeszcze zyskać pozytywną opinię Parlamentu Europejskiego. Nie będzie z tym problemów, ponieważ wielu eurodeputowanych uważa, że urzędnicy i tak za dużo zarabiają.

Pensje eurokratów są rzeczywiście wysokie, choć podkreślają oni, że na wyższych stanowiskach więcej zarabiają menedżerowie wielkich zachodnich firm czy dyplomaci niektórych państw UE.

Najwyższe uposażenie podstawowe sięga 15 tysięcy euro miesięcznie brutto (komisarz lub dyrektor generalny z odpowiednim stażem), a najniższe (początkujący kierowca itp.) - 2 tys. euro.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
"Element narodowej propagandy". Środa uderza w obóz Nawrockiego
"Element narodowej propagandy". Środa uderza w obóz Nawrockiego
Syn podejrzany o zabójstwo matki. Alarm wszczęty po zdjęciu w internecie
Syn podejrzany o zabójstwo matki. Alarm wszczęty po zdjęciu w internecie
Za takie zachowanie grozi im śmierć. Tak protestują Iranki
Za takie zachowanie grozi im śmierć. Tak protestują Iranki
Wybory na lidera Polski 2050. Znamy wyniki pierwszej tury
Wybory na lidera Polski 2050. Znamy wyniki pierwszej tury
Lód załamał się pod 9-latkami. Przechodzień ruszył na pomoc
Lód załamał się pod 9-latkami. Przechodzień ruszył na pomoc
Oto co Nawrocki powiedział do kibiców. Po tym zaczęli skandować
Oto co Nawrocki powiedział do kibiców. Po tym zaczęli skandować
Sygnał dla Zachodu. Putin chwali się potęgą armii w strategicznym momencie
Sygnał dla Zachodu. Putin chwali się potęgą armii w strategicznym momencie
Kuriozalny koniec kazania na Jasnej Górze. Nawrocki dostał prezent
Kuriozalny koniec kazania na Jasnej Górze. Nawrocki dostał prezent
Tragiczny bilans. Po nocy nie żyją dwie osoby
Tragiczny bilans. Po nocy nie żyją dwie osoby
Pilny alert RCB dla sześciu województw. Zaczęło się dziś
Pilny alert RCB dla sześciu województw. Zaczęło się dziś
Przyjaciel Trumpa zarobi na Ukrainie. Dostał zgodę od Kijowa
Przyjaciel Trumpa zarobi na Ukrainie. Dostał zgodę od Kijowa
Ponad 16 tysięcy złotych kary za brak OC. RPO interweniuje
Ponad 16 tysięcy złotych kary za brak OC. RPO interweniuje