Sondaż prawdę ci powie

Te sondaże to kłamstwo, nikt w ich wyniki nie wierzy. To akcja polityczna PO. Trwa nagonka na PiS - tego typu komentarze zwolenników partii Jarosława Kaczyńskiego można było znaleźć pod wynikami sondaży, które od miesięcy są niezmiennie korzystne dla PO. Teraz środowiska głoszące teorię spiskową mają problem. Bo Platformie gwałtownie spada, a PiS-owi rośnie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Archiwum

Wzrost notowań dla Platformy po odrzuceniu amerykańskich propozycji ws. tarczy okazał się krótkotrwały. Teraz Platforma notuje najniższe wyniki od czasu wyborów. W ciągu tylko dwóch tygodni straciła aż 8 punktów procentowych. Wszystko wskazuje na to, że kredyt zaufania dla partii Tuska i rządu już się wyczerpał i poparcie dla partii rządzącej będzie dalej lecieć w dół. Niewiele brakuje, by chwilowe spadki przerodziły się w trwałe tendencje.

Tymczasem partia Jarosława Kaczyńskiego stopniowo pozyskuje nowych wyborców. Zrównoważony wzrost utrzymuje się od prawie trzech miesięcy. Dodajmy jeszcze do tego tradycyjnie niedoreprezentowane PiS w sondażach, związane ze strukturą społeczną jego elektoratu (duży udział osób starszych, mieszkańców mniejszych ośrodków) i okazuje się, że partia Jarosława Kaczyńskiego dysponuje bardzo wysokim poparciem.

Jakiś czas temu Tomasz Sakiewicz pisał w „Gazecie Polskiej” o pewnej występującej, jego zdaniem, prawidłowości – w sondażach wygrywały ugrupowania „najsłuszniejsze”, w wyborach bywało inaczej. Szybko tekst pojawił się na forum dyskusyjnym PiS, gdzie był szeroko komentowany. Jak twierdzi Sakiewicz, ludzie „wywołani do tablicy” mają ogromną skłonność wygłaszania słusznych poglądów. A słuszny pogląd jest ten, który słyszymy wszędzie naokoło. Nacisk grupy u części ludzi wymusi zmianę poglądów. W świetle rozważań publicysty, tą „słuszną”, przodującą w sondażach partią, obecnie jest Platforma Obywatelska. Co więc zrobić z wysokimi notami Prawa i Sprawiedliwości?

Publicysta „Gazety Polskiej” powoływał się na eksperyment amerykańskiego psychologa Philipa G. Zimbardo (choć w rzeczywistości był to Salomon Asch), w którym podstawieni aktorzy twierdzili, że wśród dwóch prawie równych kresek krótsza jest tak naprawdę dłuższa. Znaczna część widzów, mimo że pewnie nie miała żadnych kłopotów ze wzrokiem, nagle zaczęła widzieć to samo. Pogląd, że krótsza kreska jest dłuższa, był słuszniejszy. Amerykański naukowiec dowodził, że nasza rzeczywistość składa się z takich aktorów, którzy próbują wymusić na nas widzenie odpowiednio długich kresek.

Pozostaje pytanie, kto u nas jest naprawdę „krótszy”? Warto poszukać odpowiedzi. Niezależnie od tego, czy wierzy się w teorię spiskową, czy nie.

Joanna Stanisławska, Wirtualna Polska

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
USA wycofują żołnierzy z Niemiec. Mamy reakcję Berlina
USA wycofują żołnierzy z Niemiec. Mamy reakcję Berlina
Rosjanie urządzili "polowanie" na cywilów. Zaatakowali minibus
Rosjanie urządzili "polowanie" na cywilów. Zaatakowali minibus
Tusk wbija szpilkę Nawrockiemu. Doczekał się odpowiedzi
Tusk wbija szpilkę Nawrockiemu. Doczekał się odpowiedzi
"Armageddon" w sadach. Straty niektórych sięgają 100 proc.
"Armageddon" w sadach. Straty niektórych sięgają 100 proc.
"Nikt nie chce być przywódcą". Trump zdradził swój "problem z Iranem"
"Nikt nie chce być przywódcą". Trump zdradził swój "problem z Iranem"
Dwie osoby zginęły na jeziorze. Policja apeluje
Dwie osoby zginęły na jeziorze. Policja apeluje
Trump zapowiada cła na auta z UE. Komisja Europejska odpowiada
Trump zapowiada cła na auta z UE. Komisja Europejska odpowiada
Trump chce przejąć kontrolę nad Kubą? "W drodze powrotnej z Iranu"
Trump chce przejąć kontrolę nad Kubą? "W drodze powrotnej z Iranu"
Powrót do przeszłości. Dzierżyński wraca do łask putinowskiej Rosji
Powrót do przeszłości. Dzierżyński wraca do łask putinowskiej Rosji
Pogoda po majówce. Nadchodzi ochłodzenie
Pogoda po majówce. Nadchodzi ochłodzenie
Brytyjska marynarka chce sojuszu flot 10 krajów. Na liście brak Polski
Brytyjska marynarka chce sojuszu flot 10 krajów. Na liście brak Polski
Niemcy. Przemoc o podłożu prawicowym na rekordowym poziomie
Niemcy. Przemoc o podłożu prawicowym na rekordowym poziomie