Trwa ładowanie...
d3b9v37

Śmierć Polaka w Szwecji. Osób trzecich nie było

Polski marynarz przechodził po trapie między okrętami, kiedy nagle wpadł do wody. Nie udało się go uratować i utonął. Działo się to w czasie przygotowań do manewrów wojskowych Northern Coasts 2017.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W śmierć polskiego marynarza nie były zaangażowane osoby trzecie.
W śmierć polskiego marynarza nie były zaangażowane osoby trzecie. (Domena publiczna)
d3b9v37

Do tragicznego zdarzenia doszło we wrześniu w Karlskronie. Sprawę badała szwedzka policja i prokuratura, po czym przekazała ją szczecińskiej prokuraturze rejonowej, działowi ds. wojskowych.

Biegli przekazali polskiej prokuraturze informacje, z których wynika, że do śmierci polskiego żołnierza nie przyczyniły się osoby trzecie. W tej sprawie przesłuchano innych polskich marynarzy ze stacjonujących w tamtym czasie w porcie okrętów. Dokonano też oględzin miejsca zdarzenia - powiedział prokurator ppłk Rafał Fiertek, o czym poinformowało RMF FM.

Wieloryb w Zatoce Gdańskiej. Nagrali go marynarze z fregaty rakietowej ORP "Kościuszko"

Źródło: RMF FM

d3b9v37

Podziel się opinią

Share

d3b9v37

d3b9v37
Więcej tematów