Trwa ładowanie...
d2u3jk8
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Senat debatuje ws. referendum. Małgorzata Sadurska: apeluję o konsekwencję

W Senacie trwa debata nad wnioskiem prezydenta Andrzeja Dudy o przeprowadzenie referendum 25 października, wraz z wyborami parlamentarnymi. Szefowa prezydenckiej kancelarii Małgorzata Sadurska zaapelowała o "konsekwentne traktowanie prezydenckich inicjatyw referendalnych". Według niej izba powinna potraktować tak samo referenda 6 września i 25 października.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Sadurska
Szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Sadurska (PAP, Fot: Jacek Turczyk)
d2u3jk8

- Zwracam się do pań i panów senatorów, do Wysokiej Izby o wyrażenie zgody na przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego w dniu 25 października 2015 r. i tym samym konsekwentne traktowanie prezydenckich inicjatyw referendalnych. Będzie to wyrazem uszanowaniem wysiłku tych wszystkich, którzy podjęli starania o uwzględnienie ich opinii przy podejmowaniu decyzji przez organy państwa - mówiła Sadurska.

W referendum tym Polacy mieliby odpowiedzieć na trzy pytania: czy są "za obniżeniem wieku emerytalnego i powiązaniem uprawnień emerytalnych ze stażem pracy"; czy są "za utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe" i czy są "za zniesieniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywróceniem powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia".

"Takiego kapitału nie można marnować"

d2u3jk8

Sadurska mówiła o 6 milionach podpisów, które złożyli Polacy pod wnioskami o referendum w tych sprawach. - Takiego kapitału społecznego nie można marnować - przekonywała.

Podziękowała marszałkowi Senatu Bogdanowi Borusewiczowi za to, że poprosił o wydanie opinii ws. pytań referendalnych tych samych konstytucjonalistów, co w przypadku referendum, które zarządzono na wniosek ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Zaznaczyła, że ich ekspertyzy okazały się korzystne także dla wniosku prezydenta Dudy. Dodatkowo - mówiła Sadurska - tym razem poproszono też o opinię prof. Andrzeja Zolla, który krytycznie podchodzi o obu prezydenckich inicjatyw referendalnych.

Duda przygotuje swój projekt?

Sadurska mówiła też, że prezydent nie wskazał w uzasadnieniu swojego wniosku ewentualnych skutków finansowych i społecznych, bo pytania "mają charakter kierunkowy", a odpowiedzi obywateli nie są ostatecznie wiążące dla Sejmu. Podkreśliła, że nie może wykluczyć, że prezydent Duda przygotuje swój projekt ustawy - np. w sprawie wieku emerytalnego, w którym będą zawarte stosowne wyliczenia.

d2u3jk8

Szefowa kancelarii prezydenta przekonywała senatorów, że mimo negatywnej opinii senackich komisji sprawa referendum nie jest jeszcze przesądzona; apelowała o ponowne przemyślenie sprawy.

"Obywatele mogą wskazać kierunek zmian"

Podkreślała ponadto, że obywatele w referendum będą mogli pokazać kierunek zmian, jakich oczekują od swoich przedstawicieli w parlamencie. Oceniła, że przedstawienie skutków finansowych związanych z pytaniami referendalnymi naruszałoby swobodę regulacyjną parlamentu.

Przyznała, że obniżenie wieku emerytalnego może prowadzić do zwiększenia obciążenia budżetu, jednak - zaznaczyła - brane pod uwagę powinny być nie tylko skutki finansowe, ale także społeczne regulacji prawnych.

d2u3jk8

Pytania są nieprecyzyjne?

W ocenie prezydenckiej minister pytania nie są ogólne, czy nieprecyzyjne, ale kierunkowe. Zwróciła uwagę, że podczas debaty w Senacie ws. wniosku o referendum b. prezydenta Bronisława Komorowskiego (zarządzonego za zgodą Senatu na 6 września) także padały zarzuty dot. ogólności pytań i ich niekonstytucyjności.

Podkreśliła, że wówczas Senat przychylił się do stanowiska reprezentowanego przez ówczesnego prezydenckiego ministra Krzysztofa Łaszkiewicza, że precyzyjna powinna być norma prawna, a pytania są ogólne, gdyż kierowane są do obywateli i muszą być dla nich zrozumiałe. - Jeśli będzie dobra wola Izby, to te pytania też będą zrozumiałe - mówiła Sadurska.

d2u3jk8

Podziel się opinią

Share

d2u3jk8

d2u3jk8
Więcej tematów