Sekuła swoje, ABW swoje

Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
Andrzej Barcikowski przekazał posłom ze speckomisji
ustalenia ABW w sprawie zarzutów szefa NIK Mirosława Sekuły, że
oficer Agencji próbował nakłonić świadka do fałszywych zeznań
przeciw niemu. Komisja będzie nadal badać tę sprawę.

W zeszłym tygodniu Sekuła - powołany do NIK jeszcze za rządów AWS w 2001 r. - powiedział speckomisji o próbie nakłonienia przez oficera ABW świadka do zeznań przeciw niemu w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach w związku z podejrzeniem nieprawidłowości przy sprzedaży Huty Zabrze.

W ubiegłą środę ABW poinformowała, że wewnętrzne czynności kontrolne "w żadnym stopniu nie potwierdziły zarzutu, jakoby na świadka wywierano nacisk w celu złożenia nieprawdziwych zeznań obciążających osobę Mirosława Sekuły".

"Być może ABW nie ma kompletu informacji, które ja uzyskałem" - replikował wtedy szef NIK. Dodawał, że ABW "ma obowiązek interesować się osobami sprawującymi ważne funkcje państwowe. Problem zaczyna się tylko wtedy, jeżeli procedury, które są stosowane, mogłyby zostać naruszone. I ja o fakcie takiego podejrzenia poinformowałem".

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach prowadzi już postępowanie w sprawie "przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza ABW".

We wtorek speckomisja przesłuchała kolejnego oficera Wojskowych Służb Informacyjnych w sprawie udziału oficerów WSI w nielegalnym handlu bronią w połowie lat 90.

Komisja zajęła się sprawą po artykule "Rzeczpospolitej", która w październiku 2002 r. opisała nielegalne operacje handlu bronią z lat 1992-1996 oficerów i współpracowników WSI. W operacje zaangażowana była spółka Steo, prowadzona przez agenta WSI, oraz przedsiębiorstwo państwowe PHU Cenrex. Gazeta pisała, że broń z magazynów polskiej armii trafiała przez Estonię, za pośrednictwem międzynarodowego terrorysty al-Kassara, do objętych embargiem ONZ Chorwacji, Somalii oraz do mafii rosyjskiej.

Po zakończeniu rozmów komisja zacznie prace nad końcowym raportem dla marszałka Sejmu i premiera. Według zapowiedzi posłów speckomisji, jeszcze w czerwcu ma ona ogłosić publicznie swój raport "w takiej części, w jakiej będzie to możliwe".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"