Jak rozpoznać seryjnego mordercę? Wskazano trzy cechy

Co sprawia, że niektórzy ludzie są zdolni dopuszczać się czynów okrutnych, łamiących wszelkie granice, do głębi szokujących i budzących grozę? Czy seryjni mordercy to zawsze ludzie zaburzeni, dotknięci chorobami psychicznymi, z wypaczoną osobowością? Istnieją trzy sygnały świadczące o tym, że dziecko w dorosłości może przejawiać skrajnie brutalne zachowania.

Jak rozpoznać seryjnego mordercę? Zdjęcie ilustracyjneJak rozpoznać seryjnego mordercę?
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ashley Cooper

Urodzili się tacy - a może tacy się stali przez swoje otoczenie? Może są dziełami brutalnych ojców, zimnych i nieobecnych matek, "potworami" stworzonymi przez deprawację i przemoc? Na to pytanie psychologowie, psychiatrzy i śledczy szukali odpowiedzi od zawsze.

W tym celu przeprowadzano szereg badań, eksperymentów i analiz porównawczych. Sporządzano listy wspólnych cech wielu masowych morderców, dzielono je na rozmaite kategorie i poszukiwano powtarzalnych schematów. Zajęło to długie dekady. Dzięki temu dziś wiemy już, że wspólnych cech i zdarzeń z wczesnej młodości seryjnych zabójców jest całkiem sporo.

Są to zatem cechy występujące naturalnie, niezależnie od środowiska - jak schizofrenia oraz inne ciężkie choroby umysłowe i zaburzenia psychotyczne, ale też problemy spowodowane schorzeniami lub uszkodzeniami mózgu czy alkoholizmem. To także zaburzenia osobowościowe, jak na przykład psychopatia, sadyzm, zaburzenia paranoidalne, impulsywno-agresywne czy aspołeczność. Trzecia grupa to czynniki związane z wychowaniem. W tym przygnębiającym katalogu znajduje się przemoc fizyczna, molestowanie i maltretowanie ze strony rodzica lub opiekuna, a także znęcanie się psychiczne i zaniedbanie emocjonalne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wtargnęli nocą do sklepu. Maski z horroru miały zmylić kamery

Teoria trójkąta socjopatii

No dobrze, ale przecież wszystko to jest jedynie zestawem cech, które mogą - choć nie muszą - występować u ludzi, którzy okazywali się wielokrotnymi zabójcami. Nie każdy młody człowiek, który był zaniedbywany, czy miał pecha wychowywać się z brutalnym opiekunem, staje się "seryjniakiem". Nie każdy chory na poważne choroby psychiczne ma skłonności do agresji i przemocy… Czy zatem te wszystkie katalogi i cechy są cokolwiek warte?

Na pewno nie tyle, by pozwolić na "namierzenie" kandydata na seryjnego mordercę, a takiego narzędzia poszukiwali psychiatrzy i śledczy. W latach 60. XX wieku wydawało się, że odpowiedź jest już blisko.

W 1963 roku amerykański psychiatra John Macdonald sformułował teorię trójkąta socjopatii. Wierzył, że korelacja występowania trzech bardzo charakterystycznych zachowań u dziecka może przekładać się na wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia u niego skrajnej agresji w wieku dorosłym.

Psychiatra zaobserwował, że najbardziej agresywni badani mieli w dzieciństwie długotrwały problem z nocnym moczeniem się (występujący w wieku szkolnym, długo po ukończeniu piątego roku życia). Dodatkowo przechodzili mocną fazę fascynacji ogniem i mieli na koncie szereg podpaleń. Trzecim charakterystycznym symptomem było znęcanie się nad zwierzakami.

Macdonald wskazywał, że wszystkie te zachowania są sposobem na odreagowanie poczucia krzywdy, upokorzenia i poniżenia, sposobem na ujście rosnącego poczucia frustracji i narastającej agresji. Dziecko nie jest w stanie przeciwstawić się dorosłemu, który je krzywdzi - jest na pozycji z góry przegranej, zaczyna więc radzić sobie z pożerającymi je emocjami w inny sposób.

Zwykle zaczyna się od moczenia, które najczęściej prowadzi do rosnącego poczucia wstydu i bezradności. Dziecko zaczyna odreagowywać, podpalając drobne, a później coraz większe przedmioty - destrukcja przynosi ulgę, nie wiąże się to jednak (jeszcze) ze skrzywdzeniem żywej istoty. Znęcanie się nad zwierzętami, torturowanie i mordowanie ich to etap trzeci, pozwalający na wzięcie odwetu za swoje upokorzenia na kimś słabszym, kto nie będzie w stanie się obronić.

Te trzy sygnały - długie moczenie się, piromania i sadyzm wobec zwierząt - wyjątkowo często występowały w dzieciństwie u mężczyzn, którzy w dorosłości zrobili "karierę" jako seryjni zabójcy.

Zestaw wszystkich trzech cech posiadał m.in. Gary Ridgeway, słynny "morderca znad Green River", który mógł zamordować nawet 70 kobiet. W dzieciństwie bardzo długo moczył łóżko, za co spotykały go kary w postaci okropnych upokorzeń (jego matka wyszydzała go po każdym takim incydencie, kazała chodzić po domu nago przed braćmi i stać w wannie z zimną wodą). Już jako nastolatek Gary miał na koncie szereg podpaleń, z upodobaniem torturował też koty i ptaki.

Pełną triadę objawów prezentował także Ed Kemper, seryjny morderca i nekrofil, który pozbawił życia 10 osób, w tym własną matkę, babkę i dziadka. Mordował także autostopowiczki, które najpierw zgarniał z ulicy, oferując uprzejmie podwózkę. Następnie wywoził dziewczyny w odludne miejsca, by następnie bezlitośnie je zabijać i odbywać stosunki seksualne z ich zwłokami. Ciała później rozczłonkowywał i szczątki rozrzucał po okolicy. Jako dziecko moczył się, przechodził fazę fascynacji ogniem i dręczył zwierzęta - jako dziesięciolatek spalił kota żywcem.

Teoria obarczona błędami

Teoria Macdonalda zyskała swego czasu dużą popularność, jednak była obarczona błędami i stanowiła wedle innych psychiatrów i śledczych zbytnie uproszczenie. Nie można z góry określić, że występowanie w dzieciństwie trzech czynników - moczenia się, podpaleń i torturowania zwierząt - automatycznie oznacza większe szanse na "stworzenie mordercy". Może jednak świadczyć o poważnych dysfunkcjach panujących w rodzinnym domu dziecka, u którego podobne zachowania da się zaobserwować.

Triada Macdonalda to dziś raczej narzędzie diagnozy problemu, niż przewidywania przyszłych zachowań. Warto jednak o niej pamiętać, jeśli zaobserwujemy w naszym otoczeniu dziecko, któremu zdarzają się zachowania z trójkąta socjopatii. Być może potrzebuje pomocy.

Makabrycja

Wybrane dla Ciebie
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół
Groźny wypadek na Rysach. Kobieta runęła 400 metrów w dół