Trwa ładowanie...
d4j5n7n
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Ruszył proces nauczycielki z Kalisza oskarżonej o seks z uczniem

Przed Sądem Rejonowym w Kaliszu (woj. wielkopolskie) ruszył proces 37-letniej nauczycielki oskarżonej o seks z nieletnim uczniem. Jest on ojcem jej dziecka.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ruszył proces nauczycielki z Kalisza oskarżonej o seks z uczniem
(WP.PL, Fot: Marcin Gadomski)
d4j5n7n

Nauczycielce grozi 12 lat więzienia. Proces odbywa się z wyłączeniem jawności; jak stwierdził sąd za utajnieniem przebiegu postępowania przemawia dobro małoletniego pokrzywdzonego.

- Przepis mówi o tym, że jawność rozprawy mogłaby naruszać ważny interes prywatny, na tę okoliczność powołał się sąd - poinformował wiceprezes Sądu Rejonowego w Kaliszu sędzia Dariusz Świeżyński.

Sprawę badała od października 2013 r. kaliska prokuratura. Śledztwo wszczęto po publikacji w jednym z lokalnych tygodników.

d4j5n7n

W trakcie przesłuchania kobieta nie zaprzeczyła zarzucanym jej czynom. Również uczeń je potwierdził; przyznał też, że to on jest ojcem dziecka kobiety. Potwierdziły to przeprowadzone badania genetyczne.

W trakcie śledztwa kobieta została poddana badaniu przez biegłych psychiatrów a także biegłego seksuologa. Biegli stwierdzili, że w czasie zarzucanego czynu miała ona zachowaną poczytalność, ale mogła mieć ograniczoną zdolność "pokierowania swoim postępowaniem" z powodu "traumatycznej sytuacji życiowej w jakiej wówczas się znajdowała" ze względu na chorobę bliskiej jej osoby.

Sąd wyznaczył kolejny termin posiedzenia na 18 czerwca.

d4j5n7n

Podziel się opinią

Share

d4j5n7n

d4j5n7n
Więcej tematów