Rażące zaniedbanie KRS. Ta kandydatura sędziego nie powinna w ogóle trafić do prezydenta

Aleksander Stępkowski, kandydat na sędziego Sądu Najwyższego, nie powinien był nawet swojej kandydatury zgłaszać. Powodem jest jego podwójne obywatelstwo, o czym jako chętny na to stanowisko bardzo dobrze wiedział. Wiedziała o tym również KRS.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Aleksander Stępkowski
Aleksander Stępkowski (East News)
WP

Prof. Aleksander Stępkowski posiada podwójne obywatelstwo: polskie oraz brytyjskie. Niestety, wymogiem kandydowania na sędziego Sądu Najwyższego jest posiadanie jedynie polskiego obywatelstwa. Wiedząc więc o tym nie powinien on nawet składać swoich papierów do KRS-u.

WP

Co gorsze, o wszystkim wiedziała również sprawdzająca reflektanta Krajowa Rada Sądownictwa. Mimo to, wydała kandydatowi rekomendację, który nie spełnia podstawowego warunku i wysłała ją wprost do prezydenta. Dopiero Andrzej Duda zablokował powołanie sędziego.

Źródło: RMF FM

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP