Trwa ładowanie...
d3n9rew
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Ranni milicjanci i zatrzymania podczas Marszu Równości w Kijowie

Pięciu milicjantów zostało rannych w starciach z chuliganami, którzy próbowali przerwać Marsz Równości środowisk LGBT w stolicy Ukrainy, Kijowie. Podczas akcji, która trwała zaledwie pół godziny, zatrzymano 25 sympatyków ugrupowań skrajnej prawicy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marsz Równości próbowali zakłócić m.in. członkowie Prawego Sektora
Marsz Równości próbowali zakłócić m.in. członkowie Prawego Sektora (PAP/EPA, Fot: Roman Pilipey)
d3n9rew

Paradę, przeciwko której wystąpił znany z protestów na Majdanie Niepodległości Prawy Sektor, ze względów bezpieczeństwa organizowano w ścisłej tajemnicy. Jej uczestnicy musieli najpierw zarejestrować się w internecie, a następnie otrzymali sms-y, w których poinformowano o miejscu zbiórki.

W efekcie Marsz nie odbył się w centrum miasta, lecz na brzegu Dniepru, wśród blokowisk dzielnicy Obołoń. Uczestniczyło w nim około 200 osób, naprzeciwko których stanęło kilkudziesięciu młodych ludzi, którzy zaczęli wykrzykiwać obraźliwe hasła i rzucać petardami. Jedna z nich ciężko raniła ochraniającego akcję milicjanta. Został on ugodzony odłamkiem w szyję.

Przeciwko marszowi aktywnie wypowiadał się wcześniej Prawy Sektor, nazywając tę inicjatywę "paskudnym sabatem" i nawoływał do zerwania akcji. W piątek, podczas dorocznej konferencji prasowej prezydent Petro Poroszenko oświadczył, że choć on sam nie weźmie udziału w paradzie, to "nie ma podstaw, by ktoś jej przeszkadzał, gdyż jest to (prawo do zgromadzeń) konstytucyjne prawo każdego obywatela".

d3n9rew

Podziel się opinią

Share

d3n9rew

d3n9rew
Więcej tematów