WP

Rada ECS odrzuciła propozycję ministra Glińskiego. Według Frasyniuka jest "obraźliwa"

Rada Europejskiego Centrum Solidarności przyjęła uchwałę, w której odrzuca propozycję Piotra Glińskiego. Ministerstwo kultury chciało zwiększyć dotację na ECS, ale pod pewnymi warunkami. - To, co minister Gliński zaproponował, jest próbą wypowiedzenia umowy z 2007 r. - uznał przewodniczący rady ECS Bogdan Lis.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rada Europejskiego Centrum Solidarności obradowała w sobotę
Rada Europejskiego Centrum Solidarności obradowała w sobotę (PAP, Fot: Adam Warżawa)
WP

W sobotę odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rady Europejskiego Centrum Solidarności. Jej przewodniczący Bogdan Lis poinformował, że przeprowadzono dyskusję i przyjęto uchwałę dotyczącą propozycji ministra Piotra Glińskiego. MKiDN zaproponowało, że ECS otrzyma 7 mln zł dotacji zamiast 4 mln zł, ale musi zgodzić się m.in. na ingerencję w politykę kadrową Centrum.

- Uważamy ją za po pierwsze niezgodną z prawem i po drugie za nie tylko próbę przejęcia ECS przez środowisko PiS, bo przecież PiS rządzi. To, co minister Gliński zaproponował, jest próbą wypowiedzenia umowy z 2007 r., która [propozycja - red.] jest niezgodna z warunkami, jakie należy w takim przypadku spełnić - powiedział Lis.

WP

W uchwale, którą odczytał Lis, stwierdzono, że warunki zaproponowane przez MKiDN "naruszają zasady umowy przedstawicielskiej" i mają doprowadzić do "rozbicia i zniszczenia" sposobu funkcjonowania ECS.

Zobacz także: Jarosław Gowin o nagraniach z Kaczyńskim. Zaskakujące słowa

WP

Władysław Frasyniuk mówił o "Duck Tower"

8 osób z 9 głosowało za przyjęciem uchwały - Powinniście skupić się na budowaniu przyszłości, a nie próbować zmieniać przeszłość. Jeśli minister kultury uważa, że w tej chwili powinien zmienić historię, to ja przypominam, że to mój rówieśnik i miał szansę być takim samym bohaterem jak Lech Wałęsa, Bogdan Lis czy Bogdan Borusewicz. - powiedział Frasyniuk.

Zaznaczył, że "być może w Duck Tower będzie oddzielne pomieszczenie", w którym będzie można upamiętnić jego zasługi. I uznał, że propozycja Glińskiego "wraca do propozycji partii bolszewickich" i jest "obraźliwa". - To, co się wydarzyło w Gdańsku po zabójstwie Pawła Adamowicza, to światło (...) które ponownie nas przywołało do bycia przyzwoitym - dodał.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP