Przypadkowi z indeksem

Na niektórych kierunkach krakowskich uczelni studentów wieczorowych jest dwa razy więcej, niż studentów dziennych. Po roku nauki, jak zapewniają szefowie wydziałów, dysproporcja ta znika. Jak to się dzieje? Połowa żaków wieczorowych wylatuje ze studiów, a każdy z nich zostawia w kasie uczelni od trzech do pięciu tys. zł za rok nauki.

Jest tak np. na archeologii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Na stacjonarnych studiach limit miejsc wynosi 30 osób. W zeszłym roku o indeks archeologa walczyło ponad siedem osób. Na studia wieczorowe przyjmuje się 60 kandydatów. Rok temu chętnych było tyle ile miejsc. Pozostałych odstraszyło widać czesne. Rok na archeologii kosztuje bowiem 4100 zł.

Zgodnie z przepisami ministerialnymi liczba studentów wieczorowych nie może przekraczać liczby studentów dziennych. Na archeologii te dysproporcje trwają tylko rok, potem znikają.

Dlaczego? Bo po roku na wieczorowych zostaje tylko połowa studentów. Odpadają, bo zwykle są to przypadkowe osoby, które wcześniej nie dostają się na inne kierunki. Potem nie radzą sobie, nie zdają egzaminów, albo sami rezygnują - mówi prof. dr hab. Jan Chochorowski, dyrektor instytutu archeologii na Wydziale Historycznym UJ.

Te 50% żaków zostawia w uczelnianej kasie 123 tys. zł (jeśli rzeczywiście połowa zrezygnuje i opłata się nie zmieni). Po co w takim razie Uniwersytet Jagielloński przyjmuje takich przypadkowych kandydatów? Dyrektor Chochorowski twierdzi, że takie właśnie proporcje mają służyć wykryciu najlepszych archeologów.

Wśród studentów szukamy najzdolniejszych. Gdybyśmy naprawdę chcieli na nich zarobić, ciągnęlibyśmy wszystkich - lepszych i gorszych do ostatnich lat studiów, gdyż są one droższe - dodaje dyrektor.

Wybrane dla Ciebie
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
Banda złodziei i hipokrytów. Sikorski uderza po alarmie Magyara
"Zamordowany". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
"Zamordowany". Mocne słowa prezesa Jarosława Kaczyńskiego
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
Tusk skomentował próbę zamachu na Trumpa
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
To on strzelał na gali. Kim jest Cole Tomas Allen?
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Trump wstał i komentuje. Tak odniósł się do próby zamachu
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Światowi liderzy reagują po strzelaninie. Kolejne komentarze
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Netanjahu o ataku na Donalda Trumpa. Taki napisał post
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Kraj NATO pod presją obcych wywiadów. Wojskowy ostrzega
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły