Trwa ładowanie...
d1n7gjk
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Protest przed polską ambasadą w Budapeszcie. Na asfalcie został napis: "UE - demokracja"

• 200 osób protestowało przed ambasadą RP w Budapeszcie
• Protestowali studenci przy wsparciu Komitetu Obrony Demokracji
• Organizatorzy: nie wszyscy popierają Viktora Orbana
• Manifestacja przebiegła pokojowo i zakończyła się po godzinie
• Na asfalcie przed ambasadą napisano kredą "UE - demokracja"
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Demonstracja przed polską ambasadą w Budapeszcie
Demonstracja przed polską ambasadą w Budapeszcie (PAP/EPA, Fot: Balazs Mohai)
d1n7gjk

Około 200 osób wzięło udział w sobotę w manifestacji przed ambasadą RP w Budapeszcie, zorganizowanej przez węgierskich studentów przy wsparciu Komitetu Obrony Demokracji, którego przedstawiciele przyjechali do stolicy Węgier.

Organizatorzy mówili, że chcieli w ten sposób pokazać, iż nie wszyscy na Węgrzech popierają premiera tego kraju Viktora Orbana, oraz wesprzeć Polaków, którym nie podobają się rządy Prawa i Sprawiedliwości. W tłumie demonstrantów znajdowały się zarówno młode osoby, jak i starsi.

Przedstawiciel KOD Sławomir Miłow powiedział, że przyszłość Europy to młodzi ludzie, tacy jak ci, którzy zorganizowali sobotnią demonstrację. - Dziś ta manifestacja jest niewielka, ale my też zaczynaliśmy dwa miesiące temu od 200 osób. Dziś tworzy nam się młodzieżówka, przychodzą na nasze spotkania ludzie poniżej trzydziestki, którzy interesują się losami swojego kraju. Nie należy im przeszkadzać - mówił Miłow.

d1n7gjk

Demonstranci trzymali flagi polskie i unijne, w tym największą flagę UE z napisem "HELP". Na transparentach napisano: "Za waszą i naszą demokrację", "Polska - Węgry razem w Unii Europejskiej", "Jesteśmy z wami". Niektóre osoby miały narzucone na ramiona biało-czerwone flagi. Skandowano "Wolność, równość, demokracja", odśpiewano też hymny państwowe Polski i Węgier.

W adresowanym do zebranych i odczytanym publicznie liście z Warszawy Mateusz Kijowski z KOD zapewniał Węgrów o "łączącej oba narody wspólnej sprawie". "Odchodzimy w obu krajach od obyczaju demokracji, a system jest demolowany. Musimy znów wspólnie walczyć, wspierać się i współpracować" - napisał przedstawiciel KOD.

Na asfalcie przed ambasadą napisano kredą: "UE - demokracja".

W polskiej ambasadzie przebywał w tym czasie zastępca ambasadora Michał Andrukonis, który wyraził gotowość wyjścia do demonstrantów, jeśli "będzie takie życzenie". Mimo stosunkowo niskiej temperatury wynoszącej 5 stopni Celsjusza część okien placówki była otwarta, jednak organizatorzy nie przekazali żadnej petycji na ręce ambasadora.

Manifestacja przebiegła pokojowo i zakończyła się po godzinie.

d1n7gjk

Podziel się opinią

Share

Komentarze:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.

d1n7gjk

d1n7gjk
Więcej tematów