Trwa ładowanie...
dpvbm63

Poseł-narodowiec dziękuje Mariuszowi Błaszczakowi. W internecie burza

Nie tylko Jarosław Kaczyński i Beata Szydło bronili Mariusza Błaszczaka, robili to też posłowie z list Kukiz '15, dzisiaj rozproszeni po różnych klubach. Robert Winnicki podziękował mu za to, że policja przestała przeszkadzać narodowcom w manifestowaniu ich poglądów. Krytycy Błaszczaka uznali to za kolejny argument za odwołaniem ministra.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Robert Winnicki, poseł niezrzeszony, polityk Ruchu Narodowego.
Robert Winnicki, poseł niezrzeszony, polityk Ruchu Narodowego. (Agencja Gazeta, Fot: Sławomir Kamiński)
dpvbm63

Niektóre głosy w obronie Mariusza Błaszczaka można uznać za niedźwiedzią przysługę. Podczas debaty nad wnioskiem o odwołanie szefa MSWiA na mównicy pojawił się Robert Winnicki z Ruchu Narodowego (do Sejmu wszedł z list Kukiz '15). - Dziękuję za to, że Polska policja nie jest już wykorzystywana do pacyfikowania największej manifestacji narodowej 11 listopada, jak to było za czasu rządów PO i PSL. Za to serdecznie dziękuję - powiedział polityk.

Poseł narodowców dziękuje ministrowi Błaszczakowi

- Dziękuję za to, że nie mamy do czynienia z prowokacjami. Że nie mamy do czynienia z takimi sytuacjami, jakie chociażby pan Wojtunik przytaczał w rozmowie z panią Bieńkowską na słynnej aferze taśmowej. Była mowa o ministrze Sienkiewiczu, że wysyła policjantów do podpalania budki pod ambasadą rosyjską, służąc tym samym wewnętrznej, ale i międzynarodowej prowokacji. Dziękuję w imieniu tej strony sali, czyli Platformy i PSL-u, że manifestacje antyrządowe nie są pacyfikowane tak, jak za czasów PO i PSL, że wszyscy są traktowani równo - mówił Winnicki.
Jego słowa natychmiast wywołały lawinę komentarzy.

dpvbm63

Podziel się opinią

Share

dpvbm63

dpvbm63
Więcej tematów