Trwa ładowanie...
dq7a8j3

Portret polityka PiS w kościele na Śląsku. Protest parafian

Parafianie nie wierzyli własnym oczom, kiedy zobaczyli na nowo ozdobione organy kościoła w Bieruniu. Powieszono na nich portrety radnego wojewódzkiego PiS na Śląsku Piotra Czarnynogi oraz jego żony. Sprawa trafiła do arcybiskupa, bo wielu uważa umieszczenie wizerunku polityka w świątyni za naganne.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Protest ws. portretu trafił do metropolity katowickiego arcybiskupa Wiktora Skworca.
Protest ws. portretu trafił do metropolity katowickiego arcybiskupa Wiktora Skworca. (Agencja Gazeta, Fot: Dawid Chalimoniuk)
dq7a8j3

Piotr Czarnynoga to znana w regionie postać, bo zanim został radnym sejmiku śląskiego, był też starostą bieruńsko-lędzińskim. Samorządowiec od lat był orędownikiem budowy nowych organów w kościele św. Bartłomieja w Bieruniu, a w tych staraniach wspierała go żona, dyrektorka szkoły muzycznej w Oświęcimiu.

Organy powstały już osiem lat temu, ale dopiero teraz ostatecznie je wykończono, przy okazji wieszając portrety zasłużonej dla inwestycji pary.

Część wiernych uznała to za przesadę i poprosiła o interwencję metropolitę katowickiego. W anonimowym proteście przesłanym do arcybiskupa Wiktora Skworca napisali, że odczuwają "wyjątkowo przytłaczający dyskomfort etyczny i duchowy, żyjąc ze świadomością, że kościół, z którym utożsamiamy się jako parafianie staje się swoistym politycznym wernisażem".

dq7a8j3

Zobacz też: Zakaz handlu w niedzielę. Oto stanowisko biskupów

O tych zarzutach proboszcz parafii ks. Janusz Kwapiszewski dowiedział się od dziennikarzy, bo bezpośrednio nikt z parafian swoich wątpliwości mu nie zgłaszał.

"Tabliczki nie przeszkadzały"

W rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" duchowny tłumaczy, że radny PiS jest bardzo zasłużony dla muzyki sakralnej, stąd wyróżnienie w postaci portretu. Dziwi się też, że budzi to tyle kontrowersji, choć wcześniej przeciwko tabliczkom z nazwiskami darczyńców nikt nie protestował.

dq7a8j3

Piotr Czarnynoga, pytany o portrety, mówi reporterom gazety, że jest to dla niego oraz żony nieprzyjemna sprawa i przypomina o swoich działaniach na rzecz muzyki w świątyni. Komentatorzy zauważają, że to nie pierwszy podobna sytuacja. "Historia sztuki na całym świecie zna wiele przypadków, gdy modelami do obrazów (także w kościele) byli zwykli śmiertelnicy" - przypomina "Dziennik Zachodni".

Stanowiska metropolity katowickiego ws. portretów radnego PiS i jego żony w świątyni w Bieruniu jeszcze nie ma.

dq7a8j3

Podziel się opinią

Share
dq7a8j3
dq7a8j3
Więcej tematów