"Ponadpartyjny" Cimoszewicz

Wiele osób postrzega marszałka Sejmu
Włodzimierza Cimoszewicza (SLD) jako osobę ponadpartyjną, stąd
jego wysoka pozycja w sondażu Pentora przed wyborami
prezydenckimi - uważają socjologowie: prof. Lena Kolarska-Bobińska
i prof. Andrzej Rychard.

Z najnowszego sondażu Pentora dla Polskiego Radia wynika, że wśród zdecydowanych na udział w wyborach prezydenckich i wiedzących, na kogo chcą zagłosować, największe poparcie uzyskałby Włodzimierz Cimoszewicz - 22,3%. Cimoszewicz nie podjął jeszcze decyzji czy wystartuje w wyborach. Wcześniej zapowiadał, że wycofa się z polityki.

Na drugim miejscu znalazł się Lech Kaczyński (19% głosów), a na trzecim Zbigniew Religa (16%). Na dalszych miejscach w sondażu prezydenckim uplasowali się Donald Tusk (14,7%), Andrzej Lepper (10,4%) i Marek Borowski (8%).

Socjolog prof. Lena Kolarska-Bobińska powiedziała, że sondaż Pentora jest "w pewnym sensie zadziwiający", bo uwzględnia osobę, która jeszcze nie zgłosiła swojej kandydatury w wyborach. Trzeba jeszcze poczekać na wyniki innych sondaży, czy potwierdzą ten wynik czy nie - dodała.

Jej zdaniem, wyniki sondażu mogą również wskazywać, że ludzie tak naprawdę nie wiedzą czy Cimoszewicz kandyduje czy nie. Ale - dodała - także na to, że Cimoszewicz jest postrzegany jako kandydat ponadpartyjny.

Według Kolarskiej-Bobińskiej, Cimoszewicz jest tak postrzegany z kilku powodów, m.in. dlatego, że zawsze demonstrował swoją niezależność i dystansował się do SLD.

Także socjolog prof. Andrzej Rychard uważa, że Cimoszewicz dystansuje się od SLD, a "SLD robi wszystko, żeby się przykleić do Cimoszewicza, bo to jest dla niej duża, jeśli nie jedyna szansa". Tu może być pewne napięcie i sprzeczność między jego chęcią bycia poza SLD-owskim kandydatem, a eseldowską chęcią tego, żeby on był ich kandydatem - uważa.

Według Rycharda, wyniki sondażu świadczą także o tym, że kandydatura Cimoszewicza ma dużą zdolność mobilizowania elektoratu. Jak powiedział, marszałek Sejmu ma szanse na pozyskanie głosów szerszej grupy niż tradycyjny elektorat SLD - np. grup zorientowanych centrowo, mniej radykalnych i ludzi młodych, którzy nie będą kojarzyć Cimoszewicza wyłącznie z SLD.

Również Kolarska-Bobińska uważa, że na Cimoszewicza będzie głosować elektorat "centrowo-lewicowo-ponadpartyjny" i ludzie, którzy poszukują jeszcze kandydata. Jeśli on wejdzie do gry, to nastąpią duże przepływy elektoratu między poszczególnymi kandydatami - przewiduje. Jej zdaniem, Cimoszewicz odbiera głosy nie tylko Borowskiemu, ale także Relidze i Kaczyńskiemu.

Zdaniem Rycharda, jeśli Cimoszewicz zdecyduje się kandydować, znajdzie się w grupie kilku kandydatów (Tusk, Religa i Lech Kaczyński) - którzy mogą się zmierzyć w drugiej turze wyborów prezydenckich. W jego opinii, z tej grupy "każdy może zmierzyć się z każdym", a Cimoszewicz jest "potencjalnie silnym kandydatem".

Duże szanse na przejście do drugiej tury wyborów daje Cimoszewiczowi także Kolarska-Bobińska. Zaznaczyła jednak, że elektorat centrowo-lewicowy może podzielić swe głosy między Borowskiego, Cimoszewicza i Religę tak, że żadnemu z nich nie uda się przejść do drugiej tury, a pewnie wejdzie do niej Lech Kaczyński.

Jak powiedziała Kolarska-Bobińska, na popularność Cimoszewicza wpłynęło też to, że sprawując funkcje publiczne Cimoszewicz pokazał, że nie interesuje go władza dla władzy i ludzie mają poczucie, że nie kierował się tylko interesem własnym czy interesem partyjnym. Poza tym - dodała socjolog - nie jest zamieszany w żaden afery. Jej zdaniem, ludzie szukają w polityce nie tylko cech moralnych, ale i kompetencji, a Cimoszewicz sprawia wrażenie polityka kompetentnego.

Zarówno Kolarska-Bobińska jak i Rychard, uważają, że wyniki sondażu mogą mieć wpływ na decyzję Cimoszewicza, by kandydować. Sądzę, że pan Cimoszewicz już tę decyzję podjął i spodziewałbym się, że jest ona pozytywna - powiedział Rychard. Do tej opinii przychyla się Kolarska-Bobińska. Odnosi się wrażenie, że wyniki sondażu utwierdzą go w tej decyzji - dodała.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Relacja dziennikarza TVN. "Parędziesiąt metrów ode mnie"
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Nowe informacje ws. ataku na przyjęciu z Trumpem. Prokurator zabrał głos
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Radiowóz dachował pod Kielcami. Winna sarna
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Dramatyczne odkrycie. Wyłowiono dwa ciała z Wisły
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Wreszcie dał się przyłapać. Pierwsze takie nagranie z okolic Morskiego Oka
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Nagły atak zimy w Polsce. Są zdjęcia
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Gdzie była ochrona? Mnożą się pytania po zamachu w Waszyngtonie
Potężny atak Rosji. Są zabici
Potężny atak Rosji. Są zabici
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Bogucki zabrał głos po słowach Tuska. Ostra ocena
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Morze zabarwiło się na czerwono. Miliony martwych krewetek na plaży
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
Kaczyński uderzył przed południem. Ostre słowa o Tusku
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu
"Dziś wieczorem padną strzały". Zdumiewające słowa przed próbą zamachu