Noworodek i 2-latek sami. Babcia i matka pijane

Głośny alarm podniósł się w mediach społecznościowych wśród mieszkańców Chorzowa po tym, jak na jednej z ulic został zauważony błąkający się dwulatek. Chłopiec miał chodzić w samej koszulce i pieluszce. Był pod opieką kompletnie pijanej babci.

Policjanci przekazali błąkającego się w Chorzowie 2-latka matce. Wcześniej był pod opieką pijanej babciPonad dwa promile babci. Dwulatek błąkał się po mieście
Źródło zdjęć: © KMP w Chorzowie | KMP w Chorzowie
Dawid Siedzik
oprac.  Dawid Siedzik

Policja otrzymała zgłoszenie około godziny 19. To wówczas funkcjonariusze odebrali telefon od jednej z mieszkanek Chorzowa na Śląsku. Informowała ona, że w rejonie skweru przy Placu Mickiewicza błąka się mały chłopiec.

Dwulatek był w samej koszulce i pieluszce

Dziecko miało być nie tylko pozostawione bez opieki, ale także wystawione na wieczorny chłód. Chłopiec miał na sobie tylko koszulkę i pieluszkę. Kobieta, która wezwała policję, ubrała dwulatka i opatuliła kocem. Stan jego zdrowia sprawdzili też wezwani ratownicy.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania opiekuna chłopca. Pomagali im sami mieszkańcy Chorzowa, którzy uruchomili akcję informacyjną w mediach społecznościowych.

Alarm w mediach, pijana babcia i zgłoszenie się matki

Dzięki sprawnej akcji w internecie, zaledwie po dwóch godzinach na policję zgłosiła się matka dziecka. Okazało się, że 20-latka zostawiła obu synów, dwuletniego i 11-miesięcznego, pod opieką ich babci. Sama wówczas miała jechać do znajomych i na zakupy do sąsiedniego miasta.

W domu babci chłopców pojawili się policjanci. Okazało się, że 44-letnia kobieta była kompletnie pijana. Badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile. Funkcjonariusze chcieli przekazać dzieci ich zszokowanej matce, ale okazało się, że ona także była pod wpływem alkoholu.

Ze względu na okoliczności zdarzenia chłopcy zostali umieszczeni w specjalnym ośrodku pomocy, do czasu podjęcia decyzji przez sąd rodziny, który wskaże osobę uprawnioną do opieki.

Źródło: KMP w Chorzowie

Zobacz też: To koniec Morawieckiego? Były minister wprost: "To nieuniknione"

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory
Peru wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Chile. Chodzi o wybory
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Ukraina uderza w Rosję. Zniszczono kluczową rafinerię
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Zakonnice wróciły do klasztoru. Kościół stawia im warunki
Atak na rosyjski tankowiec koło Bosforu. Jest nagranie
Atak na rosyjski tankowiec koło Bosforu. Jest nagranie
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Tajemniczy wpis Tuska. Napisał o NATO
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
Oczy świata skierowane znów na USA. Co z planem pokojowym? "Zadanie jest jasne"
W Zakopanem już się zaczęło. Więcej chętnych niż miejsc. Jakie są ceny?
W Zakopanem już się zaczęło. Więcej chętnych niż miejsc. Jakie są ceny?
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Ryszard Bogucki niebawem wychodzi na wolność. Chce ogromnego odszkodowania
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Trzecia żona Dorna walczy o ogromne odszkodowanie
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Tak będzie wyglądać nadchodząca zima. Nie zabraknie silnego mrozu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Alarm przeciwpożarowy nie działał. Kolejne aresztowania w Hongkongu
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji
Zełenski zmienia skład delegacji do negocjacji