Trwa ładowanie...
dr8ic0b

Policja ochraniała ciężarówkę anty-LGBT? "Przejazd zgłoszony jako zgromadzenie"

Ulicami Krakowa jeździła ciężarówka promująca hasła anty-LGBT, a obok niej dwa radiowozy. Okazuje się, że to nie przypadek. Policjanci rzeczywiście dbali o to, żeby przejazdu ciężarówki nikt nie zakłócił. - Naszym celem było zapewnienie bezpieczeństwa - słyszymy w krakowskiej policji.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ciężarówka Fundacji "Pro-prawo do życia" na ulicach Krakowa. Ochraniały ją dwa radiowozy
Ciężarówka Fundacji "Pro-prawo do życia" na ulicach Krakowa. Ochraniały ją dwa radiowozy (Getty Images)
dr8ic0b

Mieszkańcom największych polskich miast nie jest obcy widok ciężarówek, które oklejone są drastycznymi zdjęciami ludzkich płodów, albo tych, które wożą hasła anty-LGBT. Stoi za nimi Fundacja "Pro-prawo do życia". Kilkukrotnie dochodziło do obywatelskich zatrzymań ciężarówek. Teraz jednak, jak donosi Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, policja miała zadbać o to, aby w Krakowie nic nie stanęło na drodze furgonetki.

Policja zabezpieczała przejazd furgonetki. "Organizator o to prosił"

Policja potwierdza nam, że funkcjonariusze rzeczywiście dopilnowali, aby furgonetka bezpiecznie przejechała przez Kraków. - Dwa patrole zabezpieczały przejazd furgonetki jako zgromadzenie publiczne, które zgłoszono w urzędzie miasta - przyznaje w rozmowie z WP Piotr Szpiech z KMP w Krakowie. - Zostało zgłoszone w formie przejazdu określoną trasą. Urząd nie zakazał jego przebiegu, zatem mogło się odbyć w tej formie - precyzuje.

dr8ic0b

Zobacz też: Tęczowe flagi w Warszawie. "Boję się, że moja córka będzie musiała wyjechać"

- Organizator poprosił o zabezpieczenie przebiegu, z reguły zabezpieczamy wszystkie zgromadzenia, gdy ktoś o to wnosi. W tym przypadku istniała możliwość, że osoby antagonistycznie nastawione mogą zakłócać przebieg. Naszym celem było zapewnienie bezpieczeństwa, porządku publicznego i zapobieganie aktom agresji - stwierdza Szpiech.

Policjanci ocenili, że dwa radiowozy to adekwatne środki. Podczas przejazdu furgonetki przez miasto funkcjonariusze musieli interweniować kilkukrotnie. - Grupy, które są przeciwko tym poglądom, wchodziły na pasy, blokowały przejazd. Potrzebna była interwencja policjantów, żeby upłynnić ruch - informuje nasz rozmówca.

dr8ic0b

- Wolność zgromadzeń polega na tym, że każdy może wyrażać swoje poglądy. My w to nie ingerujemy, my jesteśmy po to, żeby zapewnić bezpieczeństwo - zaznacza Szpiech. - Nam zostało to zgłoszone jako zgromadzenie publiczne, w związku z czym musieliśmy je zabezpieczyć - podsumowuje.

Policjanci odpowiedzą za "niedopełnienie obowiązków? Tego chce OMZRiK

Jak dowiadujemy się w OMZRiK zgłoszenie i zdjęcie przysłał kierowca, który jechał za ciężarówką. Chce on jednak pozostać anonimowy. - Policja ochraniała ciężarówkę, która łamie prawo - oburza się w rozmowie z WP szef Ośrodka Rafał Gaweł. - Łamie przepisy kodeksu wykroczeń, rozpowszechnia też nieprawdziwe treści o osobach LGBT, nawołuje do ich stygmatyzowania i dyskryminacji - wyjaśnia.

Organizacja zapowiada, że złoży w tej sprawie zawiadomienie, ponieważ zdaniem organizacji policjanci mogli popełnić przestępstwo. Zdaniem Ośrodka policjanci powinni odpowiedzieć za niedopełnienie obowiązków służbowych, a zawiadomienie ma dotrzeć do krakowskiej prokuratury w ciągu najbliższych kilku dni.

Również w sobotę odbyła się na krakowskim rynku manifestacja, która zastąpiła tegoroczny Marsz Równości. Jej uczestnicy przynieśli tęczowe flagi i skandowali równościowe hasła. Marsz miał się odbyć w marcu, jednak został odwołany przez epidemię koronawirusa.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dr8ic0b

Podziel się opinią

Share
dr8ic0b
dr8ic0b
Więcej tematów