Trwa ładowanie...
d2numig

Polak wyszedł na skrzydło samolotu. Nowe informacje

Polak, który na lotnisku w Maladze wyszedł na skrzydło samolotu, może nie być w stanie zapłacić 40 tys. funtów kary za złamanie zasad bezpieczeństwa. Najprawdopodobniej jest bezdomny.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Polak wyszedł na skrzydło samolotu
Polak wyszedł na skrzydło samolotu (Youtube.com)
d2numig

Jak donosi RMF FM, 57-letni mężczyzna jako swoje miejsce zamieszkania podał policji adres hotelu dla bezdomnych, prowadzony przez Caritas. Mężczyzna od roku nie zatrzymywał się w hotelu. Jego obecne miejsce zamieszkania też nie jest znane. Prawdopodobnie jest bezdomny.

O Polaku pisały media na całym świecie. Początkowo internauci podejrzewali, że stracił cierpliwość. Teraz już wiadomo, dlaczego to zrobił. Okazuje się, że mężczyzna dostał ataku astmy i potrzebował zaczerpnąć powietrza.

Incydent wydarzył się na lotnisku w hiszpańskiej Maladze. Samolot Ryanair, który przyleciał z Londynu, był opóźniony o godzinę i po wylądowaniu musiał czekać na swoją kolej do przyjęcia pasażerów. Załoga maszyny przez kilkadziesiąt minut nie wypuszczała pasażerów. 57-letni Polak w pewnym momencie krzyknął "wychodzę na skrzydło" i tak też zrobił.

Brytyjscy dziennikarze dotarli do pasażera, który siedział obok Polaka, który powiedział, że widział jak 57-latek w trakcie lotu kilka razy korzystał z inhalatora. - Pytałem go nawet, czy dobrze się czuje. Widziałem też, jak brał jakieś tabletki jeszcze przed startem samolotu. Mówił, że wszystko jest ok. Powiedział, że nie lubi latać, bo ma duszności - powiedział Raj Mistry.

d2numig

Podziel się opinią

Share
d2numig
d2numig
Więcej tematów