Polak wyprowadzony z kościoła w Niemczech. Zakłócał mszę
34-letni Polak wszedł do kościoła św. Krzyża w Waren i zaczął wyzywać odprawiającego mszę księdza od "przestępców" i "satanistów". Próby uspokojenia go nic nie dały. Agresywnego mężczyznę musiała ze świątyni wyprowadzić policja.
28.08.2024 01:26
Do incydentu doszło podczas niedzielnej mszy w niewielkim miasteczku Waren w Meklemburgii-Pomorzu Przednim w Niemczech. Do katolickiej świątyni wkroczył 34-letni mężczyzna i zaczął wykrzykiwać obraźliwe słowa w kierunku odprawiającego mszę księdza.
Wielokrotnie nazwał go po angielsku "przestępcą" i "satanistą". Nie reagował na prośby o zachowanie spokoju i opuszczenie świątyni. Ostatecznie duchowny przerwał nabożeństwo i wezwał policję.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Jak relacjonuje serwis nordkurier.de mężczyzna policja bardzo szybko pojawiła się w świątyni. Mężczyzna nie chciał jednak jej opuścić. Wykrzykiwał po angielsku: "To jest mój kościół". Funkcjonariusze musieli wyprowadzić go siłą.
Agresorem okazał się Polak
Ostatecznie, przy wsparciu ratowników medycznych, udało się uspokoić krewkiego 34-latka. Okazało się, że jest to Polak, mieszkający w pobliżu Waren.
Mężczyzna był już znany policji. Wcześniej zakłócił mszę w innej świątyni w tym regionie. Z informacji niemieckich serwisów wynika, że ma problemy psychiczne.
- Bardzo dobrze, że policja zareagowała tak szybko - stwierdził w rozmowie z serwisem nordkurier.de proboszcz parafii Martin Walz. - Nabożeństwa są otwartymi wydarzeniami, co niestety oznacza, że nie można w pełni zabezpieczyć ich przed osobami o złych intencjach - dodał duchowny.
Kościół św. Krzyża w Waren to katolicka świątynia. Została zbudowana w 1929 roku, przy dużym udziale pracujących w okolicy polskich robotników rolnych.
Źródło: idea.de, nordkurier.de